Tu zapisano pierwsze zdanie po polsku. To miejsce leży na Dolnym Śląsku

2026-02-07 4:13

Historia pisanego języka polskiego ma swój początek w malowniczym zakątku Dolnego Śląska. To właśnie tam, w murach dawnego opactwa, ponad 700 lat temu zapisano zdanie, które zmieniło naszą kulturę. Dziś ten bezcenny dokument znajduje się na liście UNESCO, a samo miejsce zachwyca turystów. Sprawdź, dlaczego musisz odwiedzić Henryków!

Henryków. Tu wszystko się zaczęło

Henryków to klimatyczna wieś położona w województwie dolnośląskim, w gminie Ziębice, około 60 km na południe od Wrocławia. To właśnie tu znajduje się miejsce, które każdy Polak powinien znać.

- Henryków to stara wieś klasztorna malowniczo położona u podnóża malowniczych Wzgórz Strzelińskich nad rzeką Oławą, znajduje się na Międzynarodowym Szlaku Cysterskim-informuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.

To właśnie w murach tutejszego opactwa powstała w latach 1268-73 słynna "Księga Henrykowska". Choć spisana głównie po łacinie, zawiera skarb narodowy - pierwsze zapisane zdanie w języku polskim: "day ut ia pobrusam, a ti poziwai" ("daj ja pomielę, a ty odpocznij").

Burzliwa historia opactwa

Początki opactwa sięgają 1222 roku, kiedy kanonik Mikołaj, notariusz księcia Henryka Brodatego, uzyskał zgodę na fundację klasztoru. Pierwsi cystersi z Lubiąża przybyli tu w 1227 roku. Niestety, historia nie oszczędzała tego miejsca. "Wojny husyckie w XV w., wojna trzydziestoletnia w XVII w., wojny śląskie w XVIII w. przyniosły wiele szkód" - możemy przeczytać na stronie dolnyslask.travel.

Prawdziwy cios nadszedł w 1810 roku, kiedy król pruski zlikwidował opactwo.

"Władze pruskie zamknęły klasztorne gimnazjum, zagarnęły także najbogatszą na Dolnym Śląsku bibliotekę liczącą 132 rękopisy i 20 tys. książek"

- informuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego na swojej stronie. Dopiero w 1945 roku obiekty wróciły w polskie ręce.

Perła z listy UNESCO, którą musisz zobaczyć

Dzisiejsze Opactwo Henrykowskie to jeden z najpiękniejszych zabytków barokowych na Dolnym Śląsku. Sama "Księga Henrykowska" 9 października 2025 roku  została wpisana na Światową Listę Programu UNESCO „Pamięć Świata”.

Co warto zobaczyć na miejscu? Cały kompleks to zabytek o międzynarodowej randze.

Jak informuje Gmina Ziębice: "W skład obecnego zespołu obiektów, stanowiącego zabytek w skali ponadnarodowej wchodzą: XIII wieczny kościół Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela, [...] barokowy klasztor z XVII wieku [...]; do klasztoru przylegają: tarasowy ogród włoski z XIX wieku i ogród opacki z XVIII wieku [...] na wschód rozciąga się park krajobrazowy z licznymi pomnikami przyrody".

Na miejscu czekają na Was:

  • Barokowe wnętrze kościoła z dziełami Michała Willmanna, nazywanego "śląskim Rembrandtem".
  • Słynne stalle henrykowskie, uważane za jedne z najpiękniejszych w Europie.
  • Rozległe ogrody klasztorne i park krajobrazowy, idealne na spokojny spacer. Rośnie tam m.in. cis będący pomnikiem przyrody o obwodzie ponad 3 metrów!
  • Kopia Księgi Henrykowskiej, która pozwala poczuć ducha tamtych czasów. Oryginał jest bezpiecznie przechowywany w Muzeum Archidiecezjalnym we Wrocławiu.

Jak dojechać do Henrykowa?

Dojazd z Wrocławia jest bardzo prosty i zajmuje około godziny. Do wsi można dotrzeć samochodem, kierując się drogą nr 395 w stronę Ziębic, lub skorzystać z połączeń PKS. To idealny pomysł na jednodniową wycieczkę pełną historii i pięknych widoków.

Źródło: Tu zapisano pierwsze zdanie po polsku. To miejsce leży na Dolnym Śląsku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki