Zuchwałe kradzieże na lotnisku we Wrocławiu. Samochody wywoził na lawecie!

2026-02-09 9:13

Podróżni zostawiali samochody na parkingu lotniska we Wrocławiu i spokojnie lecieli na wakacje. Gdy wracali - auta znikały. Policja właśnie rozbiła bezczelny proceder 46-latka, który wywoził samochody... lawetą!

Kradzieże na parkingu lotniska we Wrocławiu. Auta znikały podczas podróży

Dla wielu podróżnych parking przy lotnisku to gwarancja spokoju. Zostawiają samochód, lecą na kilka dni i wracają po auto. Tym razem we Wrocławiu scenariusz był zupełnie inny. Z parkingu długoterminowego zaczęły znikać kolejne pojazdy. Co gorsza, nie odjeżdżały na kołach, lecz… wyjeżdżały na lawecie.

Sprawą zajęli się policjanci, którzy po kilku dniach intensywnej pracy namierzyli podejrzanego.

Złodziej nie musiał włamywać się do aut w nocy. Jego sposób był znacznie bardziej bezczelny, bo przyjeżdżał wynajętą lawetą i zabierał samochody jak legalny transport. Tak zniknęły m.in. dwa auta z parkingu długoterminowego wrocławskiego lotniska. Jak informuje policja, trop prowadził daleko poza Dolny Śląsk.

- Kilka dni intensywnej pracy operacyjnej, analiza każdego szczegółu i konsekwentne podążanie za kolejnymi tropami doprowadziły funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy do zatrzymania 46-latka podejrzanego o serię kradzieży pojazdów

- przekazała podkom. Daria Szydłowska z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy. 

Od gminy Wisznia Mała po parking lotniska

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło kradzieży opla na terenie gminy Wisznia Mała. To wtedy ruszyła szeroka akcja policji. Funkcjonariusze analizowali monitoring, sprawdzali informacje i odtwarzali trasę działania sprawcy. Policja szybko ustaliła, że do przestępstw wykorzystywana była wynajęta laweta. W końcu sprawcę namierzono w województwie lubuskim. 

Na posesji 46-latka policjanci znaleźli lawetę, którą używał do kradzieży. Wtedy wyszło na jaw, że mężczyzna odpowiada nie tylko za kradzieże w regionie, ale również za te z parkingu lotniska we Wrocławiu.

- W trakcie dalszych czynności ustalono również, że mężczyzna ma związek z kradzieżą dwóch pojazdów z parkingu długoterminowego wrocławskiego lotniska oraz kradzieżą z włamaniem do jednego z samochodów, z którego skradziono gotówkę oraz trzy komplety felg. Wartość strat przekraczała 160 tysięcy złotych

- informuje  podkom. Daria Szydłowska.

Złodziej nie ograniczał się więc tylko do zabierania aut, okradał także wnętrza pojazdów.

Auta odzyskane, złodziej w areszcie

Policji udało się odzyskać kilka samochodów oraz części.

- Efektem wieloaspektowych działań trzebnickich policjantów było odzyskanie dwóch skradzionych pojazdów marki Opel oraz Volkswagen, a także trzech kompletów felg. Równolegle funkcjonariusze z województwa lubuskiego odzyskali skradzionego peugeota - przekazuje policjantka i dodaje: Zatrzymany 46-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem i przyznał się do popełnionych czynów. Na wniosek prokuratora trzebnicki sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Mężczyzna nie jest nowicjuszem w przestępczym fachu. Ze względu na to, że działał w warunkach recydywy, wymiar sprawiedliwości nie będzie dla niego łaskawy. - Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności - podkreśla podkom. Daria Szydłowska.

Policja apeluje do podróżnych, by zwracali uwagę na monitoring parkingów i zabezpieczenia, bo nawet miejsca uznawane za bezpieczne mogą stać się celem sprytnych złodziei.

Źródło: Zuchwałe kradzieże na lotnisku we Wrocławiu. Samochody wywoził na lawecie!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki