Zaułek Solny to przejście łączące Dzielnicę Czterech Świątyń od ulicy Szajnochy z Placem Solnym. Po rewitalizacji przechodniów wita teraz szara, płaska brama z podświetlaną nazwą zaułka zamiast dawnego zaokrąglonego przejścia krytego dachówką. Wrocławianie są zniesmaczeni:
- Wygląda trochę jak brama cmentarna – komentuje jedna z przechodzących.
- Łagodnie mówiąc: karton – podsumowuje kolejna.
- Nie jest to skomponowane z tym, co mamy wewnątrz tego zaułka – dodaje inny zapytany.
Konserwator budynków zatwierdził
W magistracie tłumaczą, że dotychczasowa brama nie była zabytkowa i nie pasowała do sąsiedniej. Można było ją więc przebudować. Poza tym całość projektu zatwierdził konserwator zabytków:
- Chodziło o to żeby dwie bramy były ze sobą spójne. Brama do ogródka gastronomicznego była tak naprawdę wylana wapnem, kamieniami. Z kolei brama przy schodach zaułka wyglądała zupełnie inaczej. Tak naprawdę panował tu wielki chaos - przekonuje Mariola Apanel z urzędu miejskiego.
i
Tandeta - twierdzi historyk architektury
W ocenie specjalistów może i nie było idealnie, ale teraz jest znacznie gorzej:
- Nie wyszło wcale ładnie. Jest z jednej strony tandetnie, bo i ten napis dosyć niezdarnie wkomponowany w bramę, i to podświetlenie ledowe. To są tandetne i tanie chwyty, które w ogóle nie dodają niczego tej przestrzeni - ocenia Michał Duda, historyk architektury.
i
W odwecie za ich zdaniem nieudaną rewitalizację Zaułka Solnego internauci zbierają teraz podpisy pod petycją o "rewitalizację" miejskiego ratusza. Chcą by był odnowiony w podobnym stylu, czyli został zmieniony w kanciastą, przemalowaną na szaro bryłę.
i