- Będą tam warunki domowe, żeby móc żyć na co dzień. Móc funkcjonować pod okiem "opiekuna". Chodzi nam jednak przede wszystkim o to, żeby pacjenci nie czuli się izolowani, żeby czuli się bezpieczni - wyjaśnia Adam Komar, prezes Fundacji „Potrafię Pomóc”.
Rodzice osób chorych na zespół Pradera-Williego muszą chować przed nimi jedzenie. Zakładają specjalne kody wstępu do kuchni. Nie mogą zabierać dzieci do sklepów, bo te kradną tam jedzenie.
- Oprócz zaburzeń zachowania, nadmiernego łaknienia także problemy ten. Problemy logopedyczne, neurologiczne. Pomoc lekarzy jest niezbędna - objaśnia doktor Magdalena Cabała.
Rozpoczęcie budowy przewidziano na 2020 rok.
Koszt inwestycji to siedem milionów złotych, można ją wesprzeć przekazując 1% podatku z przypisem „na budowę domu PWS”.
Posłuchaj materiału reporterki Radia ESKA Kai Paśko: