Drugi weekend tegorocznego Gastro Miasto przynosi kolejną porcję smaków z różnych stron świata. To będzie weekend dla tych, którzy lubią próbować nowych smaków. Przejść od ognia i grilla do świeżych owoców morza, od włoskiego street foodu do krakowskiej gastronomii, od autorskich kanapek po deser, który najlepiej zjeść powoli, siedząc nad rzeką.
– Po pierwszym weekendzie widzieliśmy, że ludzie przychodzą już nie tylko „coś zjeść”, ale naprawdę szukają konkretnych smaków. Pytają o wystawców, wracają po dania, polecają sobie stoiska. Dlatego podczas drugiego weekendu chcemy pokazać kolejną warstwę Gastro Miasto: mniej oczywiste menu, dużo autorskich pomysłów i kuchnię, za którą stoją konkretni ludzie. Ten festiwal działa wtedy, kiedy gość może usiąść nad Odrą i w ciągu jednego popołudnia spróbować czegoś z Włoch, Krakowa, Azji, Wrocławia i Bałtyku. I o to nam chodzi – mówi Maciej Koła, organizator Gastro Miasto.
Smaki z dobrych adresów, ognia i morza
Jednym z mocnych punktów drugiego weekendu będzie Folga, krakowska restauracja wyróżniona przez przewodnik Michelin Bib Gourmand. Na Gastro Miasto przygotuje ostrygi KYS N°3, gazpacho z pomidora i arbuza, szaszłyki z krewetek, ceviche z tuńczyka oraz tatar wołowy na grzance. To menu dla tych, którzy lubią świeżość, kwasowość, morski smak i kuchnię podaną lekko, ale z wyraźnym pomysłem.
Włoski kierunek zaznaczą Mollinari Pizza Pasta Spritz, Oliwa i Ogień oraz Marietta Focacceria. Mollinari Pizza Pasta Spritz przygotuje arrosticini, czyli tradycyjne włoskie szaszłyki z delikatnego mięsa, grillowane nad ogniem i podawane w kilku wariantach, m.in. ostrym, czosnkowym i z cebulką. Oliwa i Ogień poda pizzę fritta, czyli smażoną pizzę z Neapolu i jedną z najbardziej charakterystycznych specjalności południowych Włoch. Marietta Focacceria dołoży do tej trasy włoski, wygodny w jedzeniu akcent, dobry na spacer po Bulwarze albo dłuższe siedzenie nad rzeką.
Będzie też kuchnia, która bierze znane składniki i składa je po swojemu. Frajda przygotuje grzankę z kaszanką od Urbanowskich, dżemem z kiszonej kapusty, migdałami i serem dziugas. W menu pojawią się też placki ziemniaczane z wędzonym twarogiem, ogórkiem małosolnym, śmietaną i ziołami oraz maczanka na wolno pieczonym mięsie w ciabatcie z piekarni „O Zboże!”.
Autorskie kanapki, pastrami i mocniejsze smaki
Po stronie mięsnych, dopracowanych smaków pojawi się Ovo Bar & Restaurant. W menu znajdzie się pół kurczaka z grilla z sosem St. Louis BBQ z wędzonej czereśni i dzikiego bzu, wrocławską sałatką ziemniaczaną, małosolnymi ogórkami, brzoskwiniami, koperkiem i przyprawą togarashi z czosnkiem oraz prażoną cebulką. Ovo Bar & Restaurant przygotuje też policzek wołowy w mlecznej bułce z mięsnym sosem marinara, karmelizowaną cebulą z truskawkami, skwarkami z guanciale, n’dują z miodem i pieprzem oraz serem solankowym.
Soczewka postawi na trzy mocne pozycje: sando z wołowiną, tatar i smash burgera. W sando pojawi się roast beef carpaccio, chrzan, ser bursztyn, pikle, kapary z czosnku niedźwiedziego i shokupan. Tatar zostanie podany z pesto szparagowym, piklami, musztardą francuską, czerwoną cebulą i oliwą truflową, a Garlic Smash połączy wołowinę, cheddar, majonez z gorczycą, domowy keczup, grillowaną cebulę, pikle i prażony czosnek.
Do tej części dobrze dopasują się też Pastrami Summer, Long Richies, Elen i Papi Chulo. Pastrami Summer wraca jako jeden z tych wystawców, po których wiele osób idzie, kiedy chce czegoś sycącego i mocno mięsnego. Papi Chulo wniesie latynoski luz i festiwalową energię, Long Richies sprawdzi się przy jedzeniu w większej ekipie, a Elen dołoży do weekendowej trasy kolejny adres do odkrycia przy Bulwarze.
Na deser, matchę i spokojne siedzenie nad rzeką
Na słodko będzie można zatrzymać się przy Le Pączek i Petit by Herman. To dobre adresy na deserową przerwę między jedną a drugą trasą po stoiskach. W weekendowej trasie znajdzie się też Yamamoto Matcha, czyli punkt dla tych, którzy po kilku mocniejszych smakach będą chcieli czegoś bardziej zielonego, chłodniejszego i spokojniejszego.
W tym sezonie za muzyczną scenę Gastro Miasto odpowiada wrocławski klub Ciało. Przez cały weekend na uczestników będą czekały także strefy relaksu, miejsca do siedzenia nad Odrą, przestrzenie dla dzieci oraz rejsy po rzece. Gastro Miasto pozostaje wydarzeniem otwartym, miejskim i swobodnym. Można wpaść na szybki lunch, zostać na dłuższe popołudnie albo wrócić następnego dnia po coś, czego nie udało się spróbować za pierwszym razem.
Gastro Miasto 2026 – drugi weekend sezonu
Termin: 19–21 czerwca 2026Miejsce: Bulwar Dunikowskiego, WrocławWstęp: wolny
Program muzyczny:
Piątek, 19 czerwca
- 16:00–17:00 – sublaether
- 17:00–18:00 – Capipota
- 18:00–22:00 – Dom Grooves
Sobota, 20 czerwca
- 16:00–18:00 – VVYDRA
- 18:00–20:00 – Mieczysław
- 20:00–22:00 – DJ Tako
- 22:00–1:00 – Silent Disco
Niedziela, 21 czerwca
- 12:00–14:00 – Bill Berry
- 14:00–16:00 – RKG
- 16:00–19:00 – Paweł Kiewra
- 19:00–22:00 – scyntero
Więcej informacji: gastromiasto.pl, facebook.com/GastroMiastoWr