Niedociągnięcia były, ale nie aż tak tragiczne jak opisywał list. Wracamy do sprawy incydentu, podczas wycieczki uczniów z jednej ze szkół w Krynicznie. Na początku czerwca kuratorium otrzymało anonimowy list z informacją że podczas zielonej szkoły uczniowie znęcali się nad 10-latkiem. Były w nim opisane bardzo drastyczne sceny. Kuratorium od razu wysłało swoich wizytatorów do szkoły. Na szczęście prawda nie była aż tak drastyczna.
- Czy nadzór był prawidłowy? No skoro doszło do wydarzeń, co prawda o mniejszej wadze, niż opisano w tym anonimie, ale jednak, bo nie ma dymu bez ognia. To ten nadzór nie był odpowiedni i skuteczny - mówi Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty.
>>> To miała być pierwsza tego typu impreza w mieście! Triathlon Wrocław odwołany!
- Dyrektor placówki złożył wniosek o postępowanie dyscyplinarne wobec nauczycielki. Zdecydowałem o jego wdrożeniu. Dodam tylko, że na początku to jest postępowanie wyjaśniające. Dopiero ono, w zależności od wyniku albo zostanie przekształcone w dyscyplinarne, albo nie - dodaje Roman Kowalczyk.
Więcej w materiale reportera Radia ESKA, Krzyśka Staszkiewicza:
Czytaj także: Oleśnica: Strzelał do policjantów z wiatrówki!