Informacje o zaginięciu 24-letniej Jessiki obiegły media we wtorek. Młoda kobieta, znana wrocławska modelka, ostatni raz była widziana w poniedziałkowy wieczór. Ślad po niej zaginął przy ulicy Kunickiego. Od tamtej pory nikt nie miał z nią kontaktu. Niestety, w środę 15 lipca Wodna Służba Ratownicza oraz wrocławska policja przekazały szokujące informacje.
Poszukiwania 24-letniej Jessiki. Kluczowy zapis z monitoringu
W poszukiwania zaginionej 24-latki zaangażowano znaczne siły. Kluczowa okazała się analiza nagrań z monitoringu, która skierowała ratowników w rejon pobliskiego stawu. Szczegóły nocnej akcji przekazała Wodna Służba Ratownicza w oficjalnym komunikacie.
- Tragiczny finał poszukiwań. Wczoraj, przed godz. 22:00, Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej włączyli się do poszukiwań zaginionej 24-letniej mieszkanki Wrocławia, Jessiki. Zebrane informacje oraz analiza zapisu z pobliskiego monitoringu skierowały działania ratowników na staw znajdujący się w pobliżu miejsca jej zamieszkania. Przy użyciu sonaru AquaEye wytypowano obiekt znajdujący się pod wodą. Następnie, przed godz. 2:00 w nocy, z dna zbiornika wydobyto ciało kobiety. Czynności związane z identyfikacją oraz wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia prowadzą Policja i Prokuratura. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia
- poinformowała Wodna Służba Ratownicza.
Policja oszczędnie komentuje sprawę
Na miejscu tragicznego odkrycia przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby starają się wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci 24-letniej modelki. Na ten moment śledczy są jednak bardzo oszczędni w udzielaniu jakichkolwiek informacji. Wrocławska policja wydała jedynie krótki komunikat.
- Informujemy o tragicznym finale zakończonych poszukiwań 24-letniej kobiety. Na ten moment to wszystkie informacje jakie przekazujemy do publicznej wiadomości
- przekazano w oficjalnym komunikacie.
Jessica była modelką, a jej twarz kojarzyli fani mody między innymi z pokazów podczas Wrocław Fashion Week.