Niezwykły gest na pogrzebie Magdaleny Majtyki. Słowa przyjaciółki wycisnęły łzy

Tłumy żałobników i niezwykle wzruszający gest, który na długo pozostanie w ich pamięci. We wtorek (17 marca) we Wrocławiu odbyło się ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłej aktorki Magdaleny Majtyki. Podczas świeckiej uroczystości doszło do bardzo poruszającego momentu. Zebrani wspólnie dmuchali w białe piórka, symbolicznie posyłając je do nieba. Wystąpienie jednej z przyjaciółek artystki sprawiło, że w kaplicy zapanowała głęboka cisza.

Pożegnanie Magdaleny Majtyki we Wrocławiu. Tragiczny finał poszukiwań

Magdalena Majtyka zmarła w tragicznych okolicznościach na początku marca 2026 roku. Kiedy zgłoszono jej zaginięcie, rodzina i bliscy do samego końca mieli nadzieję na szczęśliwe rozwiązanie. Niestety, poszukiwania zakończyły się dramatycznie. Pojazd aktorki, a następnie jej ciało, zlokalizowano w miejscowości Biskupice Oławskie. Szczegóły tej tragedii są nadal badane przez organy ścigania.

Aktorka zyskała popularność dzięki rolom na deskach teatralnych, między innymi w Teatrze Capitol, a także występom w produkcjach telewizyjnych, takich jak serial „Na Wspólnej”. Znajomi z branży i przyjaciele pamiętają ją jako osobę tryskającą energią, pełną życzliwości i niezwykle pogodną. Nie dziwi zatem fakt, że na pogrzebie pojawiły się tłumy, pragnące pożegnać zmarłą artystkę.

Wzruszająca przemowa Moniki Dawidziuk o Magdalenie Majtyce

Uroczystość pogrzebowa miała formę świecką. Kaplica pękała w szwach, a spora część żałobników zgromadziła się również przed budynkiem. Wśród osób zabierających głos znalazła się aktorka Monika Dawidziuk, bliska przyjaciółka zmarłej. Jej przemówienie głęboko poruszyło wszystkich zebranych.

− Teraz dostała rolę anioła. Mam na to fizyczny dowód −

powiedziała Dawidziuk, tłumacząc, że ma na myśli białe piórko, które znalazła tuż przed ceremonią. Aktorka podzieliła się z obecnymi opowieścią o ogromnym znaczeniu dla niej.

Pogrzeb Magdaleny Majtyki. Rodzina aktorki zwróciła się do żałobników z wyjątkową prośbą

− To piórko mi przypominało historię. Kiedyś usłyszałam, że jak anioły mówią do nas w życiu, to wtedy widzimy białe piórka. Ja wzięłam to piórko, które mi zleciało i się nazywało Madzia. Ona była petardą i jest teraz najbardziej petardowionym aniołem, który tam jest. To jest właśnie Madzia −

wspominała aktorka.

Białe piórka dla Magdaleny Majtyki. Symboliczny gest żałobników

Niedługo potem Dawidziuk zwróciła się do żałobników z prośbą o wykonanie symbolicznego gestu. Każdy uczestnik otrzymał białe piórko, by posłać je w kierunku nieba. W kaplicy zapadła chwila ciszy, po czym dziesiątki zgromadzonych w tym samym momencie dmuchnęły w delikatne, białe piórka.

− Ona kur** w nas bardziej wszystkich wierzyła niż w siebie. I teraz jest aniołem. Wszyscy dmuchnijmy w te pióra białe anielskie dla niej −

zakończyła przemówienie przyjaciółka zmarłej.

Tak wyglądał pogrzeb Bożeny Dykiel

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki