Nigdy nie zapomną, co Litewka dla nich zrobił. „Dzięki jego wsparciu nasz szpital nadal działa”

2026-04-24 8:51

Wiadomość o tragicznej śmierci Łukasza Litewki wstrząsnęła Polską. Młody poseł zginął w wypadku, a organizacje, które wspierał, żegnają go w poruszających słowach, podkreślając ogrom dobra, jakie po sobie zostawił. "Uczyłeś nas wszystkich, jak łączyć, zamiast dzielić" - piszą.

Wolontariusze we łzach po wypadku Litewki. Dzięki jego wsparciu nasz szpital nadal działa

i

Autor: screen Fundacja Gruszętnik Facebook/ Pexels.com

Śmierć Łukasza Litewki to ogromna strata nie tylko dla polskiego parlamentu, ale przede wszystkim dla setek wolontariuszy i tysięcy potrzebujących zwierząt. Dzień po tragicznych wydarzeniach sieć zalała fala wzruszających wspomnień. Organizacje z Dolnego Śląska, które poseł wspierał prywatnie i politycznie, nie kryją bólu.

„Nasz szpital działa dzięki Tobie”

Wzruszające pożegnanie opublikowała Fundacja Gruszętnik, która zajmuje się ratowaniem ptaków. Wolontariusze wprost przyznają, że bez zaangażowania posła, ich placówka mogłaby dziś nie istnieć.

- Nie potrafimy tego jeszcze poukładać w głowie. Łukasz Litewka nie żyje. Zginął w wypadku. Dla nas to nie jest tylko wiadomość z internetu - to ktoś, komu zawdzięczamy bardzo dużo. Dzięki jego wsparciu, sprzętowi, który do nas trafił, nasz szpital nadal działa i ratuje ptaki. To nie są rzeczy „na chwilę” - to realna pomoc, która każdego dnia przekłada się na życie tych zwierząt. Ta spuścizna zostaje z nami i ma dla nas ogromne znaczenie

 - piszą przedstawiciele fundacji.

Działacze wspominają też o wspólnych planach, które przerwała śmierć posła.

- Mieliśmy plany. Konkretne, bliskie, chcieliśmy wspólnie zrealizować jego świetny pomysł na ptakomat, spotkać się ponownie przy tegorocznym Zwierzograniu... I nagle Łukasza nie ma. Zostaje wdzięczność, niedowierzanie i zwykły smutek. Żal za człowiekiem, który po prostu robił dobre rzeczy i realnie zmieniał świat wokół siebie. Nie znamy nikogo, kto pomógł takiej liczbie ludzi, zwierząt, przyczynił się do zmiany świadomości społecznej... Dziękujemy Ci za wszystko, Łukasz. Będziemy to nieść dalej

- napisano na profilu Fundacji Gruszętnik. 

Ekostraż: „Mnożyłeś empatię w innych”

Równie poruszający wpis pojawił się na profilu organizacji Ekostraż. Wolontariusze, którzy na co dzień ratują zwierzęta z interwencji, podkreślają, że Łukasz Litewka był dla nich fundamentem zmian.

- Nie chcemy dodawać czarno-białego zdjęcia Łukasza Litewki... Bo zapamiętamy Cię dokładnie takim, jakim byłeś: pełnym barw, życia i niepodrabialnej energii do zmieniania świata na lepsze. Zrobiłeś tyle dobra, że trudno to objąć rozumem. Nie tylko dla nas, ale też dla innych organizacji, ludzi i zwierząt w potrzebie. Uczyłeś nas wszystkich, jak łączyć, zamiast dzielić. Potrafiłeś dotrzeć do tysięcy serc, a one wiernie za Tobą podążały, czyniąc jeszcze więcej dobra - #TeamLitewka. To był Twój największy dar - mnożenie empatii w innych

- czytamy w poście.

Członkowie Ekostraży dziękują za pomoc psu Bolsowi, za wsparcie dla bezdomnej pani Haliny oraz za odważne torowanie drogi do nowych przepisów o ochronie zwierząt. 

- Łukaszu, możemy obiecać, że póki żyjemy, nigdy się nie poddamy i będziemy czynić dobro, pamiętając zawsze o Tobie! Twoje dziedzictwo to tysiące uratowanych istnień i nadzieja, którą w nas zaszczepiłeś

- czytamy w poruszającym poście Ekostraży. 

Szczegóły wypadku. Co wiadomo?

Do tragedii doszło w czwartek 23 kwietnia na trasie między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Poseł Litewka jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód marki Mitsubishi Colt. Ratownicy medyczni walczyli o jego życie na miejscu, jednak mimo reanimacji, obrażenia okazały się śmiertelne.

Prokuratura zatrzymała 57-letniego kierowcę auta. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna był trzeźwy. - Przeprowadzone badania nie wykazały obecności alkoholu ani innych substancji psychoaktywnych. Pobrano jednak krew do dalszych analiz - przekazał prokurator Bartosz Kilian.

Śledczy analizują obecnie przebieg zdarzenia. Wstępne hipotezy wskazują na nagłe zdarzenie losowe u kierowcy mitsubishi.- Najprawdopodobniej kierujący zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do zderzenia - informuje policja. Pod uwagę bierze się zasłabnięcie lub zaśnięcie za kierownicą. Według nieoficjalnych informacji, 57-latek bardzo ciężko przeżywa tragedię i znajduje się w złym stanie psychicznym.

Głos najmłodszego pokolenia w Sejmie

Łukasz Litewka zdobył mandat poselski w 2023 roku, startując z list Nowej Lewicy. Wcześniej był aktywnym samorządowcem w Sosnowcu, gdzie dał się poznać jako osoba blisko związana z mieszkańcami.

Jego działalność koncentrowała się na pomocy społecznej, poprawie jakości życia oraz wspieraniu inicjatyw na rzecz zwierząt. Dla wielu osób pozostanie symbolem skutecznego działania i empatii, którą potrafił przekazywać innym.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki