Jacek Sutryk

i

Autor: Magdalen Pasiewicz/Super Express Jacek Sutryk

PILNE! Nowoczesna chce pójść za ciosem i odwołać prezydenta Jacka Sutryka! "Wygramy!"

2021-04-30 18:32

Tadeusz Grabarek, przewodniczący Nowoczesnej, zdradza „Super Expressowi”, że kolejnym etapem politycznej wojny we Wrocławiu ma być pozbawienie stanowiska prezydenta Jacka Sutryka. - Zorganizujemy referendum. I będzie ono skuteczne – zapowiada Grabarek.

Pogrom. Tak należy określić to, co się stało na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej. Jej przewodniczący, Jarosław Charłampowicz, został odwołany ze stanowiska. Wniosek Nowoczesnej poparło aż 22 radnych, którzy wywodzili się ze wszystkich klubów rady, nawet z jego własnego. Ratować polityka PO chciało zaledwie 15 osób.

- Odnieśliśmy spory sukces – nie ukrywa szef Nowoczesnej, Tadeusz Grabarek. - Nie mamy zamiaru się zatrzymywać. Idziemy dalej. Jesteśmy pewni swego, obóz prezydenta Jacka Sutryka i Grzegorza Schetyny ma teraz mniejszość w radzie – dodaje ostro samorządowiec.

To co Grabarek mówi później jest wręcz szokujące. - Planujemy odwołać prezydenta Jacka Sutryka w referendum. Wiem, że jak dotąd w Polsce takie inicjatywy rzadko kończą się powodzeniem. Ale tym razem będzie inaczej. Wygramy! Bo ja zawsze wygrywam – dodaje Grabarek.

Referendum można ogłosić na mocy dość nowych przepisów. W czerwcu radni wysłuchają raportu o stanie gminy. Jeśli nie uzyska on aprobaty większości rajców, to Jacek Sutryk może mieć ogromne problemy. Bo – jak mówią przepisy – jeśli w przyszłym roku sytuacja się powtórzy, radni będą mogli zwykłą uchwałą (nie trzeba zbierać podpisów) zorganizować referendum odwoławcze.

Grabarek pytany, czy – w przypadku powodzenia w referendum i odwołania Sutryka – weźmie udział w wyborach na prezydenta, odpowiada, że poważnie bierze taką możliwość pod uwagę.

Dodajmy, że aby referendum było ważne, frekwencja musi przekroczyć 50 procent. Oznacza to, że do urn musiałby pójść co drugi uprawniony wrocławianin.