Polacy dosłownie opanowali to niemieckie miasto! Władze mówią: "Chcemy więcej!"

2026-02-08 21:08

Görlitz rośnie dzięki Polakom – i to dosłownie. Już około 5 tysięcy naszych rodaków mieszka i pracuje w tym niemieckim mieście tuż przy granicy z Polską, a burmistrz... chce jeszcze więcej! Jak donoszą lokalne media, władze Görlitz otwarcie stawiają na młode polskie rodziny, które mają tchnąć w miasto nowe życie. Co sprawia, że to właśnie tu Polacy tak chętnie układają sobie przyszłość?

Görlitz chce Polaków. I mówi o tym wprost

Niemiecki portal tag24.de opisuje, że burmistrz Görlitz, Octavian Ursu, widzi przyszłość miasta w młodych, ambitnych mieszkańcach – również z Polski.

- W ostatnich latach powstało tu centrum instytucji badawczych, który teraz rośnie. Cały region na tym korzysta – powiedział Ursu w rozmowie z tag24.de.

Burmistrz podkreśla, że Görlitz to miasto dwóch kultur, dwóch języków i dwóch narodów.

- Jesteśmy miastem w dwóch krajach, międzynarodowym miejscem. Mieszka tu i pracuje około 5000 Polaków – mówi.

Dlaczego Polacy tak chętnie tu przyjeżdżają?

Powodów jest kilka – i wszystkie bardzo praktyczne:

  • bliskość granicy i możliwość codziennych dojazdów,
  • niższe koszty życia niż w dużych niemieckich miastach,
  • stabilne zarobki,
  • otwartość lokalnych władz na nowych mieszkańców,
  • rosnący sektor nauki i technologii.

Ursu nie ukrywa, że liczy przede wszystkim na młode rodziny:

- Potrzebujemy młodych ludzi, którzy tu zarabiają i wydają pieniądze. Najlepiej, jeśli mają dzieci – mówi burmistrz.

Görlitz i Zgorzelec – jedno miasto, które przecięła historia

Görlitz i Zgorzelec to wyjątkowy przypadek w Europie. Przez wieki stanowiły jedno miasto, aż do 1945 roku, kiedy granica na Nysie Łużyckiej podzieliła je na część niemiecką i polską.

  • Przed wojną – wspólna przestrzeń, wspólna komunikacja, wspólne życie.
  • Po wojnie – przymusowe migracje, wymiana ludności, nowe państwowe granice.

Po 2007 roku – dzięki Schengen granica praktycznie zniknęła, a oba miasta znów zaczęły żyć razem.

Dziś Görlitz i Zgorzelec tworzą Europamiasto, współpracują w kulturze, transporcie, edukacji i gospodarce. Polacy pracują w Görlitz, Niemcy robią zakupy w Zgorzelcu. Granica istnieje już tylko na mapie.

Polacy widoczni na ulicach i w statystykach

W ostatnich latach Polacy stali się jedną z najbardziej dynamicznych grup w regionie. Otwierają firmy, kupują mieszkania, zakładają rodziny. Widać ich w szkołach, urzędach, sklepach i lokalnych biznesach.

Jednocześnie pojawiały się też napięcia – m.in. . protesty przeciwko nielegalnej migracji, w których uczestniczyli mieszkańcy obu stron granicy. To pokazuje, jak żywy i emocjonalny jest temat pogranicza.

Burmistrz: „Granice muszą być otwarte”

W rozmowie z tag24.de Octavian Ursu wyraża nadzieję, że obecne kontrole graniczne nie staną się normą.

- Wszyscy walczyliśmy o otwarte granice w Europie. W mieście z tak dużym ruchem granicznym to szczególnie ważne - podkreśla burmistrz.

Dla Görlitz – miasta, które żyje dzięki Polakom – swobodny przepływ ludzi to fundament rozwoju.

Polacy zmieniają Görlitz. I wygląda na to, że zostaną na długo

Görlitz, które przez lata traciło mieszkańców, dziś dzięki Polakom odzyskuje energię. Miasto staje się atrakcyjne, młodsze i bardziej międzynarodowe. A burmistrz? Wygląda na to, że chętnie powita kolejnych mieszkańców zza Nysy Łużyckiej.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Eisenhüttenstadt - perełka socrealizmu tuż przy granicy z Polską

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki