Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorkowy poranek w rejonie ulicy Słubickiej. Na groźny przedmiot natrafiono w sąsiedztwie placówek oświatowych - Zespołu Szkół nr 1 oraz lokalnego przedszkola. Na miejsce natychmiast wezwano odpowiednie służby.
- Dziś rano przy ul. Słubickiej we Wrocławiu, w rejonie przedszkola i Zespołu Szkół nr 1, znaleziono kolejny niewybuch. To pocisk moździerzowy o długości około 30 cm. W związku z zagrożeniem ewakuowano ponad 500 osób. Uczniowie opuszczają szkołę i udają się do domów. Na miejscu jest już Policja. Służby prowadzą działania związane z zabezpieczeniem znaleziska
- czytamy w oficjalnym komunikacie w tej sprawie wydanym przez Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
Miejskie służby apelują do wszystkich przechodniów oraz kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne podporządkowanie się zaleceniom policjantów.
- Prosimy o omijanie rejonu działań i stosowanie się do poleceń służb. Kolejne informacje będziemy przekazywać na bieżąco
- apeluje biuro prasowe.
Gigantyczna bomba lotnicza w samym centrum miasta
To jednak niejedyne niebezpieczne zdarzenie, z którym muszą zmierzyć się dzisiaj wrocławscy saperzy. Przypomnijmy, że na terenie inwestycji budowlanej przy ulicy Kolejowej - w sąsiedztwie infrastruktury kolejowej oraz estakady grabiszyńskiej - natrafiono na potężną niemiecką bombę lotniczą SC 250, której waga wynosi około 250 kilogramów.
Podjęcie i wywiezienie tak dużego ładunku wyma wdrożenia nadzwyczajnych procedur bezpieczeństwa, które sparaliżowały ruch w ścisłym centrum Wrocławia. Wyznaczona strefa rażenia wymusiła ogromną operację logistyczną. Żeby saperzy mogli bezpiecznie wywieźć ładunek na poligon, niezbędna okazała się ewakuacja niemal 3000 osób, które przebywały bądź mieszkały w promieniu 300 metrów od miejsca odnalezienia bomby.
Służby stale monitorują sytuację w obu miejscach i apelują do mieszkańców o sprawdzanie bieżących komunikatów.