Pożegnanie Magdaleny Majtyki. Aktorka spoczęła na cmentarzu we Wrocławiu. „Jak kruchym jest ludzkie życie”

2026-03-18 5:00

To było pożegnanie pełne emocji, łez i wzruszeń. We wtorek (17 marca) na Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn we Wrocławiu odbył się pogrzeb tragicznie zmarłej aktorki Magdaleny Majtyki. Ceremonia miała świecki charakter. Gdy urna została złożona do grobu, miejsce spoczynku niemal natychmiast przykryły kwiaty, kolorowe piórka i poruszające dedykacje.

Pogrzeb Magdaleny Majtyki we Wrocławiu

Magdalena Majtyka została pochowana 11 dni po swojej śmierci. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn we Wrocławiu. Już wcześniej było wiadomo, że nie będzie to tradycyjny pogrzeb. Rodzina aktorki podjęła decyzję: ceremonia miała być świecka.

W sieci pojawiały się informacje o mszy żałobnej, jednak zgodnie z wolą bliskich oficjalne pożegnanie nie miało wymiaru katolickiego. W uroczystości nie uczestniczył duchowny, a całość poprowadził mistrz ceremonii.

Wzruszające pożegnanie aktorki. „Jak kruchym jest ludzkie życie”

Na początku odbyło się pożegnanie w kaplicy, a później nastąpiło złożenie urny z prochami do grobu. Od pierwszych chwil było jasne, że to będzie niezwykle osobista ceremonia.

Choć nikt z nas nie planował tego spotkania, to ono przypomniało nam, jak kruchym jest ludzkie życie, jak niepewne plany. W każdej historii życia przychodzi nam spotkać się ze śmiercią. Kim jest ta śmierć? To wielka pani. Przychodzi nagle, niespodziewanie, czasem bardzo gwałtownie, ale zawsze za szybko − usłyszeli żałobnicy.

Na miejscu pojawiły się tłumy ludzi pogrążonych w żałobie. Przyjaciele, rodzina oraz osoby ze środowiska artystycznego przyszli, by oddać hołd zmarłej aktorce. Zamiast tradycyjnej liturgii pojawiły się elementy sztuki. Artyści zaśpiewali piosenkę z musicalu „Hair”, a podczas ceremonii przywoływano wspomnienia o Magdzie i jej pasjach.

List męża Magdaleny Majtyki

Jednym z najbardziej poruszających momentów był list od Piotra − męża zmarłej aktorki. Odczytał go brat pogrążonego w smutku wdowca:

Cześć kochanie, piszę do ciebie ten list wczesnym rankiem, bo wtedy jest mi łatwiej, wtedy czuję twoją obecność bardziej - jakbyś tylko na chwilę wyszła i zaraz miała wrócić. Madziu, byłaś wspaniałą mamą dla naszej córki, dałaś jej cały swój świat. Byłaś moją wspaniałą partnerką, a później żoną. Dzięki tobie stałem się tym, kim jestem teraz. Dałaś mi światło, które świeci dla mnie każdego dnia − naszą córeczkę. Ty i ona − dwie miłości mojego życia. Myślałaś o wszystkich, zawsze oddawałaś całe swoje serce. A teraz wyszłaś i wiem, że już nie wrócisz. Tęsknię. Ja i Kalina postaramy się zmieniać świat wokół nas na lepszy, uśmiechać się do ludzi tak, jak tylko ty potrafiłaś. Kocham cię − usłyszeli.

Kwiaty i piórka na grobie Magdaleny Majtyki

Po zakończeniu pochówku grób Magdaleny Majtyki szybko pokryły wieńce, bukiety i wiązanki kwiatów. Wśród nich można było dostrzec także kolorowe piórka – żałobnicy wspólnie dmuchali w nie, symbolicznie posyłając je do nieba. Przy mogile pojawiły się pierwsze znicze oraz laurka w kształcie serca.

Na wstęgach widniały wzruszające słowa pożegnania: − „Kochanej siostrze”, „Kochanej Madzi − rodzice”, „Droga Magdo, na zawsze będziesz w naszych sercach” (załoga serialu „Lombard. Życie pod zastaw”) − czytamy na wstęgach.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki