Wrocław: Chciał włamać się do szpitala i ukraść leki, ale się pomylił. Zniszczył drzwi do szkoły

Zniszczone drzwi do jednej ze szkół na Ołbinie - to efekt pomyłki włamywacza, którego zatrzymali wrocławscy policjanci. Mężczyzna szerze przyznał, że chciał się włamać, ale do szpitala, by ukraść leki. Pomylił jednak budynki.

Włamywacz zniszczył drzwi do szkoły przez pomyłkę
Autor: Archiwum serwisu Włamywacz zniszczył drzwi do szkoły przez pomyłkę

W miniony weekend policjanci z komendy miejskiej otrzymali zgłoszenie od dozorcy jednej z ołbińskich szkół. Mężczyzna poinformował, że w drzwi zamkniętej tego dnia placówki oświatowej kopie nieznany mu mężczyzna. Sprawca zdarzenia przed przyjazdem policji oddalił się, jednak dzięki rysopisowi został namierzony w jednej z bocznych uliczek.

>>> Scena, jak z horroru w Sobótce! Zamordowany kot w wannie, a na ścianie napis "666" [DRASTYCZNE ZDJĘCIA, 18+]

Mężczyzna przyznał interweniującym policjantom, że owszem, chciał włamać się do budynku, jednak nie do tego, w którym zniszczył drzwi. Poinformował zaskoczonych wywiadowców, że pomylił się, bowiem chciał dostać się do szpitala, aby zaaplikować sobie leki. Nie potrafił jednak odpowiedzieć, jakich leków potrzebuje i co dokładnie mu dolega.

Nie musiał jednak długo czekać na konsultację medyczną. Został bowiem zatrzymany i przewieziony do lekarza oraz doprowadzony do policyjnego aresztu, w którym spędził noc. Szkody wyrządzone przez zatrzymanego mężczyznę oszacowano na prawie 2000 złotych. Za zniszczenie mienia grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: Chciał wnieść do samolotu 1,5 tys. porcji amfetaminy i 200 tabletek ekstazy!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki