Do tego niezwykłego zdarzenia doszło 17 lutego 2026 roku. W kolekturze przy ulicy Karola Miarki 9 w Jeleniej Górze jeden z graczy przeżył moment, o którym marzą tysiące Polaków. Kupił los i chwilę później okazało się, że padła główna nagroda o wartości 500 tysięcy złotych. Emocje musiały sięgnąć zenitu, bo taka suma to nie tylko powód do świętowania, ale i ogromne wyzwanie. Czy zwycięzca spłaci długi, czy może spełni marzenia o egzotycznych wakacjach? Decyzja o wydaniu tak potężnej kwoty to prawdziwy "problem bogactwa".
Czytaj też: Ulubiona sieć Polaków ma kłopoty. Szykują się masowe zamknięcia?
Szczęśliwa zdrapka to „Białe Diamentowe 7”, która kosztuje zaledwie 10 złotych. To właśnie relacja niskiej ceny losu do potencjalnej wygranej przyciąga graczy jak magnes. Warto zaznaczyć, że takie sytuacje nie zdarzają się codziennie. Jak wynika ze statystyk, poprzednia tak wysoka wygrana miała miejsce pod koniec stycznia w Twardogórze.