Do tego bulwersującego zdarzenia doszło w powiecie oławskim, w okolicach miejscowości Jaczkowice. To właśnie tam, w trudno dostępnym miejscu, odkryto czworonoga, którego los był przesądzony. Pies został przywiązany do słupa za pomocą stalowej linki i karabińczyka, co uniemożliwiało mu jakąkolwiek próbę oswobodzenia się.
Sytuacja wyszła na jaw dzięki czujności jednej z mieszkanek, która wracała z pracy. Kobieta początkowo sądziła, że widzi dzikie zwierzę buszujące w trawie. Prawda okazała się jednak znacznie bardziej szokująca.
- Zgłaszająca podczas powrotu z pracy myślała, że to jakaś zwierzyna w dzika zaroślach, potem okazało się, że to pies przywiązany stalową linką. Gdyby nikt go nie zauważył, on by nie przeżył
- mówi w rozmowie z nami asp. szt. Wioletta Polerowicz, oficer prasowy KPP w Oławie.
Agresja ze strachu i brak szans na ratunek
Odnaleziony pies to prawdopodobnie starsze zwierzę. Czworonóg był w fatalnym stanie psychicznym - przerażenie i samotność sprawiły, że reagował obronnie na każdą próbę podejścia. Miejsce, w którym został porzucony, nie było przypadkowe - gęste zarośla skutecznie ukrywały go przed wzrokiem przechodniów.
Jak informuje policja, zwierzak nie miał dostępu do jedzenia, picia ani żadnego schronienia przed warunkami atmosferycznymi.
- Pies sprawiał wrażenie starszego, był wyraźnie wystraszony i reagował agresją na próbę zbliżenia się. Na jego ciele nie ujawniono widocznych obrażeń ani oznak choroby, jednak warunki, w jakich został pozostawiony, nie pozostawiają wątpliwości - zwierzę zostało porzucone celowo. Na miejscu nie było żadnego schronienia ani pożywienia
- przekazuje asp. szt. Wioletta Polerowicz.
Polecany artykuł:
Policja szuka sprawcy. Gdzie dokładnie znaleziono psa?
Mundurowi wskazują dokładną lokalizację zdarzenia, mając nadzieję, że ktoś mógł widzieć w tej okolicy podejrzany samochód lub osobę prowadzącą psa. Zwierzę znajdowało się w rejonie miejscowości Jaczkowice (gmina Oława), a konkretnie za mostem po prawej stronie, jadąc w kierunku Godzikowic.
Policjanci nie kryją, że takie zachowanie to jawne znęcanie się nad żywym stworzeniem. Służby są zdeterminowane, by odnaleźć osobę odpowiedzialną za ten czyn.
- Ktoś zostawił go bez żadnych szans na pomoc. Teraz robimy wszystko, aby ustalić, kto jest za to odpowiedzialny. Policjanci prowadzą czynności w sprawie porzucenia psa, do którego doszło na terenie naszego powiatu
- dodaje policjantka.
Apel do mieszkańców: Nie bądźmy obojętni!
Funkcjonariusze proszą o pomoc każdego, kto rozpoznaje psa lub ma informacje o jego poprzednim właścicielu. Każdy szczegół może być kluczowy dla śledztwa. Jednocześnie policja przypomina, że za porzucenie zwierzęcia grożą surowe kary więzienia.
- Każda informacja może pomóc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie. Prosimy o kontakt z policją oraz i udostępnianie tego komunikatu. Przypominamy - porzucenie zwierzęcia jest formą znęcania się nad nim i podlega odpowiedzialności karnej. Sprawcy takich czynów muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Nie bądźmy obojętni - reagujmy na krzywdę zwierząt
- apeluje policjantka.