Ciało chrzestnej Komendy znalezione po 2 latach?! Służby rozpoczną wewnętrzną kontrolę. "Skandal"

2026-03-26 12:10

Wrocławska policja wszczyna kontrolę po makabrycznym odkryciu w mieszkaniu przy ulicy Strzegomskiej. Zmumifikowane zwłoki pani Stanisławy, matki chrzestnej Tomasza Komendy, leżały tam prawdopodobnie dwa lata. Mimo wielokrotnych wizyt różnych służb w lokalu nikt wcześniej nie zauważył ciała. Okoliczności tej sprawy szokują, a bliscy zmarłej domagają się odpowiedzi.

Tomasz Komenda walczył do końca. Tego nie zdążył jednak zrobić

i

Autor: SE

Makabryczne odkrycie w mieszkaniu. Ciało matki chrzestnej Tomasza Komendy leżało tam dwa lata?

Sprawa śmierci pani Stanisławy, matki chrzestnej Tomasza Komendy, wstrząsnęła opinią publiczną. Jak przekazali bliscy, kobieta zniknęła z oczu sąsiadów około dwa lata temu, jednak prawda wyszła na jaw dopiero niedawno. Dziennikarze "Gazety Wyborczej" 11 marca 2026 roku ujawnili makabryczne fakty. Pracownicy Zarządu Zasobu Komunalnego podczas opróżniania lokalu przy ulicy Strzegomskiej we Wrocławiu, 8 grudnia 2025 roku, natknęli się na zmumifikowane ciało starszej kobiety. Badania DNA jednoznacznie potwierdziły, że to zaginiona seniorka. Nieoficjalne informacje wskazują, że zwłoki mogły znajdować się w mieszkaniu przez bardzo długi czas. Zaskakuje fakt, że wcześniej lokal był odwiedzany wielokrotnie. Prokurator Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, przekazał w rozmowie z "Faktem", że trwające śledztwo w sprawie śmierci kobiety nie bada obecnie wątku działań policji podczas wcześniejszych poszukiwań.

- Nasz wydział kontroli wewnętrznej będzie weryfikował wszystkie czynności, jakie były w tej sprawie prowadzone, i czy były prowadzone zgodnie z procedurami - powiedziała w rozmowie z nami podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Jeżeli okaże się, że doszło do jakichś nieprawidłowości, to sprawa zostanie ewentualnie przekazana albo do dalszego rozpatrzenia w prokuraturze, albo skutkuje konsekwencjami. Ich wymiar, dyscyplinarny lub nawet karny, zależy od tego, jakie to będą nieprawidłowości i czy w ogóle zostaną wykazane. Postępowanie jest w toku - podkreśla.

Sonda
Jak oceniasz polską policję?

Z doniesień "Gazety Wyborczej" wynika, że policjanci mogli popełnić błąd, nie decydując się na dokładne przeszukanie lokalu. Funkcjonariusze mieli założyć, że skoro administracja i rodzina były wcześniej w mieszkaniu i nie zgłaszały niczego podejrzanego, to przeszukanie jest zbyteczne. Według medialnych relacji sąsiedzi ostatni raz widzieli panią Stanisławę w grudniu 2023 roku.

Sąsiedzi zaniepokojeni zniknięciem. Matka Tomasza Komendy nie kryje oburzenia

Mieszkańcy bloku, w którym mieszkała pani Stanisława, odczuwali niepokój związany z jej nagłym zniknięciem. Jak relacjonowała "Wyborcza", administracja miała rzekomo straszyć ich konsekwencjami za bezpodstawne wzywanie służb. Teresa Klemańska, matka Tomasza Komendy i jednocześnie siostra zmarłej, jest głęboko wstrząśnięta całą sytuacją. Kobieta podkreśla, że ponownie zderza się z obojętnością systemu, podobnie jak miało to miejsce w przypadku jej syna.

- Najgorsza jest ta opieszałość i traktowanie ludzi z góry. Że my nie możemy wejść, zobaczyć, nic nam nie wolno. Mówiłam policji i administracji, żeby sprawdzili w mieszkaniu siostry, czy na pewno jej tam nie ma. Zimno było, ona ledwo chodziła, gdzie miałaby iść. A oni, że sprawdzali i nic - powiedziała Teresa Klemańska, cytowana przez "Gazetę Wyborczą".

Zaginięcie pani Stanisławy zostało oficjalnie zgłoszone na policję 8 maja 2025 roku. Rozpoczęto poszukiwania, a w sieci udostępniono zdjęcie i rysopis seniorki. Co istotne, 26 marca 2025 roku odbyło się komisyjne otwarcie mieszkania i wymiana zamków, a następnie 29 kwietnia lokal otwierano ponownie. Wtedy jednak nie natrafiono na zwłoki. Prawda wyszła na jaw dopiero w grudniu 2025 roku. Rodzina i opinia publiczna wciąż czekają na odpowiedź, jak mogło dojść do tak tragicznego w skutkach przeoczenia. Wiele wskazuje na to, że kluczowe dla wyjaśnienia sprawy będą wyniki policyjnego postępowania wewnętrznego.

Matka i dwoje dzieci ciężko ranni | Pokój Zbrodni

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki