Padła data! Wtedy w Polsce będzie 41 stopni w cieniu! Szykujcie się na afrykański żar

Po kilku chłodniejszych dniach lato przypomni o sobie z ogromną mocą. Najnowsze prognozy pogody wskazują na nadejście fali upałów. Na początku sierpnia w jednym z regionów Polski termometry mogą pokazać aż 41 stopni C! Sprawdźcie, kiedy dokładnie zacznie się ocieplenie.

Tegoroczne lato nie przestaje zaskakiwać. Po okresie intensywnych opadów deszczu i burz, które przyniosły chwilowe ochłodzenie, pogoda w Polsce szykuje się na radykalną zmianę. Synoptycy nie mają wątpliwości - przed nami powrót upałów, które mogą okazać się jeszcze silniejsze niż dotychczas.

Kiedy wrócą upały?

Pierwsze oznaki ocieplenia odczujemy już w najbliższy weekend. Na południu kraju słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 29 stopni Celsjusza. Należy jednak uważać na możliwe burze. Początek przyszłego tygodnia przyniesie jeszcze lekkie ochłodzenie, ale to tylko cisza przed nadejściem prawdziwego żaru. Wyraźne i systematyczne ocieplenie ma rozpocząć się już od środy, 29 lipca.

Nawet 41 stopni w cieniu! Gdzie będzie najgoręcej?

Według najnowszych prognoz modelu ECMWF, przygotowanych przez IMGW, apogeum fali upałów przypadnie na początek sierpnia. To właśnie wtedy na zachodzie kraju temperatury mogą osiągnąć ekstremalne wartości. Jak widać na mapach, na Dolnym Śląsku termometry mogą wskazać nawet 41 stopni w cieniu! To byłby absolutny rekord. Przypomnijmy, że dotychczasowy rekord tego roku padł 28 czerwca w Słubicach, gdzie odnotowano 40,5 stopnia Celsjusza.

Synoptycy o fali upałów. Lato pełne skrajności

Eksperci z "Info Meteo - Warszawa" zwracają uwagę na nietypowy charakter tegorocznego lata. Jak czytamy na ich profilu na Facebooku: "Tegoroczne lato charakteryzuje się skrajnościami. Albo jest znacznie za chłodno, albo znacznie za gorąco. Mało jest dni kiedy temperatury wskazywałyby przyjemne 24-26°C."

Dodają, że modele pogodowe zapowiadają gwałtowną zmianę. 

- Jeśli wierzyć wyliczeniom modelu GFS już za około tydzień znajdziemy się ponownie po drugiej stronie barykady i chłód zamienimy na duży upał

- zaznaczają.  

Jednocześnie studzą emocje, zaznaczając, że prognozy bywają niedokładne.

- Czerwiec pokazał, że tak i niczego nie można w 100% wykluczyć i bagatelizować. Jednak moim zdaniem, raczej aż tak ekstremalnych wartości nie będzie. Niemniej powrót dłuższej fali upałów na przełomie lipca i sierpnia wydaje się być dość prawdopodobny

- czytamy na Info Meteo-Warszawa. 

Prognoza pogody na najbliższe dni

Zanim nadejdzie fala upałów, pogoda będzie zmienna.

  • Weekend (25-26.07): Będzie coraz cieplej, z temperaturami od 25°C do 30°C. Na zachodzie kraju mogą pojawić się przelotne opady deszczu i burze.
  • Poniedziałek (27.07): Przyniesie ochłodzenie do 18-23°C, a w całym kraju prognozowane są przelotne opady i burze.
  • Od wtorku (28.07): Pogoda zacznie się stabilizować. Będzie coraz więcej słońca, a temperatury zaczną systematycznie rosnąć, by w czwartek na zachodzie kraju osiągnąć już 31°C.

Prognoza długoterminowa. Czy upały zostaną na dłużej?

Modele pogodowe ECMWF sugerują, że wysokie temperatury mogą utrzymać się przez dłuższy czas, być może nawet przez cały pierwszy tydzień sierpnia. Należy jednak pamiętać, że prognozy na tak odległy termin są obarczone sporym ryzykiem. Jedno jest pewne - końcówka lipca i początek sierpnia zapowiadają się naprawdę gorąco.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki