Pijana matka i dwoje małych dzieci. Dramatyczna interwencja policji w Kłodzku

Policjanci z Kłodzka interweniowali w jednym z mieszkań, gdzie pod opieką nietrzeźwej matki znajdowało się dwoje małych dzieci. 43-latka miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dzieci w wieku 4 i 6 lat decyzją sędziego trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Srebrny radiowóz policyjny z niebieskim napisem Policja. Obok stoi policjant. O interwencji w Kłodzku przeczytasz na SE Wrocław.
Autor: Andrzej Rembowski/ Pixabay.com zdj. ilustracyjne

Do dramatycznej interwencji doszło w Kłodzku. W miniony piątek oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał niepokojące zgłoszenie od kuratora sądowego. Wynikało z niego, że dwoje małych dzieci może znajdować się pod opieką nietrzeźwej matki. Na miejsce natychmiast wysłano patrol policji, którego głównym celem było zweryfikowanie informacji i zapewnienie bezpieczeństwa maluchom.

Ponad 2 promile i dwoje małych dzieci

Gdy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, drzwi otworzyła im kobieta, od której od razu wyczuwalna była silna woń alkoholu. Jej bełkotliwa mowa dodatkowo potwierdzała podejrzenia.

- Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Urządzenie wykazało 2,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu

- informuje podinspektor Wioletta Martuszewska, oficer prasowa kłodzkiej policji.

W mieszkaniu przebywało dwoje dzieci w wieku 4 i 6 lat. Ze względu na stan 43-letniej matki, policjanci musieli działać natychmiast.

Dzieci trafiły do placówki opiekuńczej

Funkcjonariusze powiadomili o sytuacji sędziego rodzinnego. Jak się okazało, nie był to pierwszy niepokojący sygnał dotyczący tej rodziny. Ustalono, że kobieta miała już wcześniej ograniczoną władzę rodzicielską wobec swoich dzieci. Sędzia podjął decyzję o umieszczeniu 4-latka i 6-latka w placówce opiekuńczo-wychowawczej, aby zapewnić im właściwą opiekę.

Sprawą zajmie się sąd

Sprawa 43-letniej obywatelki Ukrainy trafi teraz do sądu rodzinnego. Na podstawie zgromadzonych materiałów zapadną dalsze decyzje dotyczące sytuacji dzieci i przyszłości władzy rodzicielskiej matki. Policjanci sprawdzą również, czy swoim zachowaniem mogła ona narazić dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Policja przypomina: opieka to odpowiedzialność

Funkcjonariusze podkreślają, że opieka nad dzieckiem to ogromna odpowiedzialność, której nie da się pogodzić ze stanem nietrzeźwości.

- Policjanci przypominają, że opieka nad dzieckiem wymaga odpowiedzialności i pełnej gotowości do reagowania na zagrożenia. Kilkuletnie dzieci nie są w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo, a nietrzeźwy opiekun może nie być zdolny do udzielenia im pomocy w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia

- czytamy w komunikacie policji.

Służby apelują również do wszystkich, którzy są świadkami podobnych sytuacji, aby nie pozostawali obojętni. 

- Apelujemy również do osób, które są świadkami podobnych sytuacji, aby nie pozostawały obojętne. Jeżeli istnieje podejrzenie, że dziecko znajduje się pod opieką osoby nietrzeźwej i może być zagrożone, należy powiadomić odpowiednie służby. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy zadzwonić pod numer 112. Pamiętajmy, że czasem jeden telefon wystarczy, aby zapobiec tragedii. Bezpieczeństwo dzieci jest ważniejsze niż obawa przed reakcją ich rodziców czy opiekunów

- podkreśla podinspektor Wioletta Martuszewska.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki