Poruszające pożegnanie 9-letniej Kingi. Zginęła z mamą na torach w Oleśnicy

„Z ogromnym smutkiem i bólem żegnamy naszą Kingę oraz Jej Mamę” – przekazała społeczność Szkoły Podstawowej nr 7 im. Jana Pawła II w Oleśnicy. 9-letnia uczennica i jej 45-letnia mama zginęły pod kołami pociągu na niestrzeżonym przejściu kolejowym. Przyczyny tragedii ustalają śledczy.

Tragedia na torach w Oleśnicy. Nie żyją 9-letnia Kinga i jej mama. Szkoła żegna uczennicę
Autor: Shutterstock, Facebook/ Shutterstock

W poruszającym pożegnaniu dyrekcja, nauczyciele, pracownicy i uczniowie szkoły złożyli rodzinie zmarłych wyrazy współczucia. – Wobec tak niewyobrażalnej straty trudno znaleźć słowa, które mogłyby wyrazić nasz żal i przynieść ukojenie. Cała Społeczność Szkoły Podstawowej nr 7 im. Jana Pawła II w Oleśnicy składa Rodzinie i Najbliższym Zmarłych najszczersze wyrazy współczucia. W tych niezwykle trudnych chwilach jesteśmy z Wami myślami i sercem – napisano.

Szkoła zapewniła, że pamięć o Kindze i jej mamie pozostanie w sercach społeczności placówki.

Tragedia na przejściu kolejowym w Oleśnicy

Do śmiertelnego wypadku doszło w piątek, 4 września, przed godz. 15. Kobieta i jej córka przechodziły przez niestrzeżone przejście kolejowe łączące ulice Polną i Ceglaną w Oleśnicy. Wtedy zostały potrącone przez pociąg relacji Krotoszyn–Jelcz-Laskowice. Obie poniosły śmierć na miejscu. Ofiary tej tragedii to 45-letnia mieszkanka Oleśnicy oraz jej 9-letnia córka.

Według wstępnych ustaleń policjantów dziecko miało wbiec na przejście. Matka prawdopodobnie ruszyła za córką, próbując ją ratować. Komisarz Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z Radiem Eska zaznaczył, że wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek.

Czytaj też: Matka chciała ratować córkę. Obie zginęły pod kołami pociągu. Nowe fakty w sprawie tragedii w Oleśnicy!

Na razie nie ustalono, dlaczego dziewczynka znalazła się na torach. Odpowiedzi na to pytanie szukają policjanci i prokuratura. Na miejscu przez wiele godzin wykonywano oględziny i zabezpieczano ślady. Wszystkie czynności odbywały się pod nadzorem prokuratora. Badanie maszynisty pociągu wykazało, że był trzeźwy.

6-latek bawił się na torach. Potem przejechał pociąg. Policja pokazała szokujące nagranie z 4:30

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki