Tragedia w Oleśnicy. Kobieta i dziecko zginęli na torach. Dramatyczne informacje

2026-09-04 16:42

Nowe, wstrząsające fakty w sprawie tragedii na torach w Oleśnicy. Jak informuje policja, wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. Kobieta miała zginąć, próbując ratować swoje dziecko, które wbiegło wprost pod nadjeżdżający pociąg na przejściu dla pieszych.

Zbliżenie na splot szyn kolejowych na podkładach z kruszywem. O tragedii w Oleśnicy przeczytasz na SE Wrocław.
Autor: CC / licencja Creative Commons / Zdjęcie ilustracyjne/ Pixabay.com Tragedia w Oleśnicy. Kobieta i dziecko zginęli na torach. Dramatyczne informacje

Aktualizacja, godz. 17:05

Policja podała nowe informacje w sprawie tragedii w Oleśnicy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Kobieta zginęła, próbując ratować swoje dziecko, które miało wbiec na przejście dla pieszych tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Maszynista był trzeźwy, a ruch pociągów w miejscu zdarzenia jest utrudniony.

- Do zdarzenia doszło około godziny 14.50. Pociąg relacji Oleśnica-Wrocław, wjeżdżając na przejście dla pieszych, potrącił dwie osoby. Z tych wstępnych ustaleń, jakie podczynili policjanci, wynika najprawdopodobniej, że kobieta idąca przez przejście wyznaczone dla pieszych wraz z dzieckiem, w pewnym momencie dziecko wbiegło na to przejście i kobieta próbująca ratować to dziecko również wbiegła na tory. Niestety, finał jest taki, że mamy potrącone dwie osoby, które niestety zginęły tam na miejscu. Oczywiście powiadomiony jest prokurator, policjanci wykonują tam na miejscu czynności. (...) Będziemy oczywiście wyjaśniać te wszystkie okoliczności jak do tego doszło, ale takie są wstępne ustalenia, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z nieszczęśliwym wypadkiem właśnie na terenie Oleśnicy

- informuje Radio Eska kom. Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Rzecznik dodał również, że stan maszynisty pociągu nie budził żadnych zastrzeżeń.

Wcześniej informowaliśmy:

Do wstrząsającego zdarzenia doszło w piątek (4 września), przed godziną 15:00. W Oleśnicy, w rejonie ulicy Wiejskiej na wysokości osiedla Lucień, pociąg potrącił dwie osoby. Jak informuje portal mojaolesnica.pl, ofiary miały przebiegać przez tory kolejowe. Niestety, ich życia nie udało się uratować.

Tragedia w Oleśnicy. Kobieta i dziecko zginęli na torach

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Skalę tragedii potwierdza straż pożarna, która prowadzi działania na miejscu zdarzenia. Ze wstępnych informacji wynika, że ofiarami są najprawdopodobniej matka i jej dziecko.

- Doszło do zdarzenia w wyniku którego śmierć poniosły na miejscu dwie osoby. Podejrzewamy, że to była mama i dziecko. Wszystkie służby są na miejscu i prowadzimy działania zabezpieczając miejsce zdarzenia, czekamy na przejazd prokuratora

- powiedział w rozmowie z mojaolesnica.pl kpt. Marcin Purzyński z oleśnickiej straży pożarnej.

Wypadek w Oleśnicy. Utrudnienia dla pasażerów kolei

Zdarzenie na torach spowodowało poważne komplikacje w ruchu kolejowym na tej trasie. Pasażerowie podróżujący w tym rejonie muszą przygotować się na opóźnienia. Oficjalny komunikat w tej sprawie pojawił się w Portalu Pasażera.

- Łukanów - Oleśnica. Wypadek z udziałem człowieka i pociągu nr 76710/1 (Koleje Dolnośląskie S.A.) relacji Krotoszyn - Jelcz-Laskowice. Mogą wystąpić opóźnienia pociągów około 20 minut. Przepraszamy za utrudnienia

- czytamy w serwisie Portal Pasażera. 

Na miejscu wciąż pracują służby pod nadzorem prokuratora, które ustalają dokładne okoliczności tej tragedii. Artykuł będzie aktualizowany.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki