Przełomowe informacje po śmierci Magdaleny Majtyki. Prokurator ujawnił

2026-03-10 21:09

Co było przyczyną śmierci Magdaleny Majtyki? W poniedziałek, 9 marca prokurator Damian Pownuk poinformował, że śledczy dysponują już wstępnymi wynikami sekcji zwłok. Dzień później ujawniono natomiast, że śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Zagadkowa śmierć aktorki Magdaleny Majtyki

Aktorka Magdalena Majtyka zaginęła w tajemniczych okolicznościach 4 marca. Rankiem opuściła swoje wrocławskie mieszkanie i udała się na wizytę u stomatologa. Ostatni raz skontaktowała się z bliskimi ok. godz. 16:30, informując, że jedzie do Sulimowa. Logowania jej telefonu potwierdziły, że była w tej okolicy, ale później ślad po niej stawał się coraz bardziej zagadkowy. Gdy nie wróciła na noc do domu, mąż zgłosił zaginięcie. 

W komunikacie z 7 marca Dolnośląska Policja przekazała, że zgłoszenie dotyczące auta przy leśnej drodze wpłynęło do funkcjonariuszy 5 marca ok. godz. 11:00. Opel Corsa był uszkodzony (według medialnych doniesień najpewniej po uderzeniu w drzewo), ale zamknięty i nie stwarzał zagrożenia w ruchu, więc mundurowi sporządzili dokumentację i przekazali ją dyżurnemu jednostki. "Na tę chwilę nie było informacji o zaginięciu osoby mogącej mieć związek z tym samochodem, bo zawiadomienie takowe zostało zgłoszone kilka godzin później [...]. Funkcjonariusze otrzymali je przed godz. 14:00 i od razu przystąpili do działań poszukiwawczych, które prowadzone były wieloobszarowo. Gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu" - czytamy. Ostatecznie cało aktorki odnaleziono 6 marca niedaleko jej samochodu.

Czytaj również: Pojechaliśmy na miejsce śmierci Magdaleny Majtyki. Nawet w dzień przyprawia o dreszcze

Nowe informacje z prokuratury

W poniedziałek, 9 marca Damian Pownuk z wrocławskiej prokuratury przekazał, że znane są już wyniki sekcji zwłok aktorki. - Biegli nie stwierdzili urazu jako przyczyny zgonu, w konsekwencji czego należy czekać na wykonanie badań [...], żeby uzyskać ostateczną wiedzę na temat tego, co było przyczyną zgonu - powiedział w rozmowie z Radiem ESKA. Dodał przy tym, iż na tym etapie śledztwa wiele wskazywało na to, że do śmierci artystki nie przyczyniły się osoby trzecie, a zdarzenie mogło mieć charakter nieszczęśliwego wypadku. Na wyniki wspomnianych badań trzeba będzie poczekać około dwa miesiące.

Nowe informacje w sprawie pojawiły się natomiast już we wtorek, 10 marca. - Do wypadku doszło na drodze leśnej. Ślady hamowania były niewyraźne. Trudno określić prędkość w trakcie uderzenia - powiedział Pownuk w rozmowie z o2.pl. Co istotne, prokurator dodał też, że śledztwo prowadzone jest aktualnie w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Nikt nie usłyszał jednak zarzutów.

Groby serc. Piłsudski, Chopin, Kościuszko, Sobieski i kochanka Napoleona. Niezapomniani
Psychonawigacje
Żałoba jest ważna | PSYCHONAWIGACJE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki