Środowisko modowe w żałobie. Piękne słowa Wrocław Fashion Week
Śmierć 24-letniej Jessiki poruszyła nie tylko jej rodzinę i znajomych, ale także osoby związane z wrocławskim środowiskiem modowym.
Młoda kobieta, znana z pokazów podczas Wrocław Fashion Week, była poszukiwana od poniedziałku. Niestety, w środę 15 lipca poszukiwania zakończyły się tragicznym odkryciem. Jessicę pożegnali organizatorzy tygodnia mody, z którym była związana przez lata. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie podkreślili, jak wyjątkową osobą była.
- Są takie chwile i emocje, które niezwykle trudno ubrać w słowa. Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jessici - wieloletniej modelki Wrocław Fashion Week. Przez lata była częścią naszej historii, wnosiła na wybieg nie tylko profesjonalizm i talent, ale przede wszystkim ciepło, uśmiech i wyjątkową energię, którą zapamiętamy na zawsze. Dziś nasze myśli są z Jej rodziną, bliskimi i wszystkimi, którzy mieli szczęście Ją poznać. Żegnaj, Jessico. Dziękujemy, że byłaś częścią naszej społeczności. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci
- czytamy w poście opublikowanym na Wrocław Fashion Week.
Pod postem, jak w mediach społecznościowych pojawiają się komentarze od osób, które znały i współpracowały z Jessicą. Wszyscy podkreślają jej profesjonalizm i ciepło, jakim emanowała.
- Pozostanie w naszej pamięci i kadrach, które wspólnie stworzyliśmy. Wyrazy najgłębszego współczucia dla Rodziny
- napisała jedna z osób pod postem Wrocław Fashion Week.
Polecany artykuł:
Tragiczny finał poszukiwań. Kluczowy okazał się monitoring
Wiadomość o zaginięciu 24-letniej Jessiki obiegła media we wtorek. Modelkę ostatni raz widziano w poniedziałek wieczorem w rejonie ulicy Kunickiego we Wrocławiu, po czym kontakt z nią się urwał. W poszukiwania zaangażowano znaczne siły, a kluczowym tropem okazała się analiza nagrań z monitoringu. To właśnie zapis z kamer skierował ratowników w rejon pobliskiego stawu.
Szczegóły akcji ratowników
Szczegóły nocnej akcji w oficjalnym komunikacie przekazała Wodna Służba Ratownicza. To jej ratownicy, używając specjalistycznego sprzętu, odnaleźli ciało kobiety.
- Tragiczny finał poszukiwań. Wczoraj, przed godz. 22:00, Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej włączyli się do poszukiwań zaginionej 24-letniej mieszkanki Wrocławia, Jessiki. Zebrane informacje oraz analiza zapisu z pobliskiego monitoringu skierowały działania ratowników na staw znajdujący się w pobliżu miejsca jej zamieszkania. Przy użyciu sonaru AquaEye wytypowano obiekt znajdujący się pod wodą. Następnie, przed godz. 2:00 w nocy, z dna zbiornika wydobyto ciało kobiety. Czynności związane z identyfikacją oraz wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia prowadzą Policja i Prokuratura. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia
- przekazała Wodna Służba Ratownicza.
Co było przyczyną śmierci 24-letniej Jessiki?
Okoliczności śmierci młodej kobiety bada policja pod nadzorem prokuratury. Jak udało się dowiedzieć "Super Expressowi", na obecnym etapie śledztwa nie bierze się pod uwagę, by do śmierci modelki przyczyniły się osoby trzecie.