Sprawa tragicznej śmierci 11-letniej Danusi z Jeleniej Góry ponownie wywołuje pytania o funkcjonowanie szkoły, do której uczęszczała dziewczynka. Po przeprowadzonej kontroli kuratorium wszczęto postępowania wobec dyrektora placówki oraz nauczycielki. W przypadku dyrektora postępowanie ma już charakter dyscyplinarny. Rzecznik domaga się jego zwolnienia z pracy oraz trzyletniego zakazu pracy w szkole.
Kontrola w szkole po tragedii
Po śmierci 11-letniej uczennicy w Szkole Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze przeprowadzono kontrolę dotyczącą między innymi sposobu organizowania pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz prowadzenia dokumentacji.
Inspektorzy przez pięć dni analizowali funkcjonowanie placówki. W trakcie kontroli zwrócono uwagę na uchybienia dotyczące działań wychowawczych oraz organizacji wsparcia dla uczniów.
Jednym z problemów miało być niewystarczające wykorzystywanie informacji zawartych w kartach samooceny uczniów. Kontrolerzy wskazali także na kwestie związane z podziałem obowiązków wśród pracowników szkoły.
O ustaleniach kontroli mówiła w lutym na antenie Radia ESKA Mirosława Bożek, rzecznik prasowy Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty.
- Karty samoooceny ucznia nie były wykorzystywane systematycznie. Wykazano potrzebę wzmocnienia spójności działań wychowawczych i uporządkowania organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zwrócono także uwagę, że łączenie funkcji wychowawcy, pedagoga szkolnego i pedagoga specjalnego przez jedną osobę nie sprzyjało efektywnej realizacji zadań
- przekazała Mirosława Bożek w rozmowie z Radiem ESKA.
Rzecznik dyscyplinarny domaga się zwolnienia dyrektora
Wyniki kontroli stały się podstawą do dalszych działań. Jak poinformowała właśnie „Gazeta Wyborcza”, rzecznik dyscyplinarny działający przy wojewodzie rozpoczął postępowania wyjaśniające wobec dyrektora szkoły oraz nauczycielki.
W przypadku dyrektora sprawa miała następnie przejść do kolejnego etapu. Portal TVN24 podał, że wobec niego prowadzone jest już postępowanie dyscyplinarne.
Rzecznik wojewody dolnośląskiego Tomasz Jankowski potwierdził „Gazecie Wyborczej”, że wobec dyrektora został sformułowany wniosek dotyczący kary.
- Rzecznik dyscyplinarny wniósł o wymierzenie kary zwolnienia z pracy oraz trzyletniego zakazu pracy w szkole
- przekazał „Gazecie Wyborczej” Tomasz Jankowski, rzecznik wojewody dolnośląskiego.
Oznacza to, że w przypadku uwzględnienia wniosku dyrektor mógłby nie tylko stracić obecne stanowisko, ale również przez trzy lata nie pracować w szkole.
Sprawą zajmie się komisja dyscyplinarna. Rozprawę zaplanowano na 3 grudnia. Sam dyrektor do czasu publikacji materiału "Gazety Wyborczej" nie odpowiedział na pytania dotyczące postępowania. Jak informuje TVN24, przekazał temu portalowi, że nie będzie komentował sprawy.
Szkoła Podstawowa nr 10 jest prowadzona przez Urząd Miasta Jelenia Góra. Samorząd nie odnosi się do szczegółów postępowania dyscyplinarnego, wskazując, że odbywa się ono pomiędzy rzecznikiem dyscyplinarnym a nauczycielem.
Rzecznik miasta Marcin Ryłkow rozmowie z "Gazetą Wyborczą" zwrócił jednak uwagę na dotychczasową karierę zawodową dyrektora placówki i wskazał, że dotąd nie było zastrzeżeń.
Przedstawiciel miasta wskazał również na wcześniejsze osiągnięcia dyrektora - w tym m.in. wielokrotne nagrody oraz funkcjonowanie prowadzonej przez niego placówki.
Śmierć 11-letniej Danusi wstrząsnęła Jelenią Górą
Sprawa postępowania dyscyplinarnego ma związek z wydarzeniami, które rozegrały się 15 grudnia 2025 roku w Jeleniej Górze. Tego dnia w rejonie ulicy Wyspiańskiego, w pobliżu strumyka, odnaleziono ciało 11-letniej dziewczynki.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze oraz technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczali materiał mogący mieć znaczenie dla prowadzonego śledztwa. Prokuratura informowała wówczas, że na ciele dziecka znajdowały się obrażenia wskazujące na użycie ostrego narzędzia.
W toku działań zabezpieczono między innymi nóż, który - jak wskazywano - mógł mieć związek ze śmiercią dziecka.
W sprawie zatrzymano 12-letnią uczennicę
W związku ze śmiercią 11-latki zatrzymano 12-letnią dziewczynkę. Była ona uczennicą tej samej szkoły, do której chodziła Danusia.
Ze względu na jej wiek sprawa nie jest prowadzona w ramach postępowania karnego wobec osoby dorosłej. Postępowanie dotyczące nieletniej prowadzi sąd rodzinny.
Postępowanie dyscyplinarne wobec dyrektora szkoły jest natomiast odrębną sprawą. O tym, czy zostanie wobec niego zastosowana wnioskowana kara, zdecyduje komisja dyscyplinarna.