Aktualizacja, godz. 10:20
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi opublikowała raport z dramatycznej akcji w Nowym Kościele. Jak informuje st. kpt. Marcin Grubczyński, zgłoszenie wpłynęło we wtorek (17 marca) tuż po godzinie 23:00. Gdy strażacy dotarli na miejsce, pożar w jednym z pomieszczeń na parterze był już w pełni rozwinięty. Akcja była niezwykle niebezpieczna.
- Dodatkowym zagrożeniem okazała się butla z gazem propan - butan, znajdująca się w jednym z pomieszczeń. Strażacy skutecznie schłodzili butlę, a po jej wyniesieniu w bezpieczne miejsce nadzorowali jej temperaturę
- przekazuje st. kpt. Marcin Grubczyński.
Po zneutralizowaniu ryzyka wybuchu i ugaszeniu ognia, strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych, by zlikwidować ostatnie zarzewia ognia. Niestety, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia.
- Niestety w trakcie działań odnaleziono dwa ciała osób przebywających w obiekcie
- przekazuje strażak.
Na miejscu pracowały zastępy JRG Złotoryja, OSP Sokołowiec, OSP Świerzawa, a także policja i zespół ratownictwa medycznego. Przyczyny i okoliczności tragedii wyjaśni policyjne śledztwo.
Wcześniej informowaliśmy:
Pożar w Nowym Kościele. Na miejscu osiem zastępów straży
Do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę (17/18 marca) w miejscowości Nowy Kościół na Dolnym Śląsku. Ogień pojawił się w budynku jednorodzinnym, który szybko stanął w płomieniach.
Na miejsce skierowano liczne siły ratunkowe - w sumie osiem zastępów straży pożarnej prowadziło działania gaśnicze.
Makabryczne odkrycie w trakcie akcji gaśniczej
Podczas interwencji doszło do tragicznego odkrycia. W środku budynku ratownicy natrafili na dwie osoby, które nie przeżyły pożaru.
Jak relacjonował przedstawiciel Państwowa Straż Pożarna w Złotoryja, sytuacja rozwijała się bardzo dynamicznie.
- Po przyjeździe na miejsce strażacy podjęli działania gaśnicze. W ich trakcie okazało się, że wewnątrz znaleziono dwa ciała. Pożar szybko ugaszono, następnie na miejscu pojawiła się policja, która po dogaszeniu zaczęła prowadzić czynności
- przekazał Radiu ESKA Piotr Dąbrowa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotoryi.
Po zakończeniu akcji gaśniczej teren został zabezpieczony przez policję. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie, co doprowadziło do wybuchu ognia.
Na ten moment nie są znane szczegóły dotyczące przyczyn pożaru. Śledztwo w tej sprawie trwa.