Turyści znaleźli skarb w Karkonoszach. Otrzymają rekordową nagrodę

2026-04-17 9:18

To historia jak z filmu! Dwójka turystów znalazła na Podgórzu Karkonoskim skarb ze złota. Gdy przekazali go do muzeum, nie spodziewali się, że czeka ich nagroda, która zapisze się w historii. Kwota, którą otrzymają, jest wielokrotnie wyższa niż dotychczasowy rekord.

Znaleźli złoto w Karkonoszach i stali się milionerami. Ta kwota zwala z nóg!

i

Autor: screen Východočeská televize Facebook/ Pixabay.com

To wydarzenie bez wątpienia zapisze się na kartach historii. W lutym 2025 roku para turystów, spacerująca po czeskiej stronie Karkonoszy w okolicach Trutnova, dokonała niezwykłego odkrycia. Znaleziony przez nich na Podgórzu Karkonoskim skarb okazał się tak cenny, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez portal idnes.cz, znalazcy mogą liczyć na wypłatę gigantycznej, rekordowej w skali Czech kwoty.

- Rekordowa nagroda trafi do pary turystów za znalezienie złotego skarbu w pobliżu Zvičiny w regionie Trutnov. Będzie to najwyższa jak dotąd wypłacona kwota w Czechach, a jednocześnie wielokrotnie wyższa niż standardowe nagrody. Zazwyczaj liczona jest ona w dziesiątkach tysięcy, a najwyższa jak dotąd kwota wyniosła dwa miliony koron

- czytamy w serwisie idnes.cz.

Ustalono już, że szczęśliwi znalazcy podzielą między siebie astronomiczną sumę 11,7 miliona czeskich koron, co w przeliczeniu daje około 2 milionów złotych.

Milionowa nagroda za złoto w Czechach. Skąd ta kwota?

Wysokość przyznanej nagrody jest wydarzeniem całkowicie bez precedensu. Do tej pory rekordowa wypłata za podobne znalezisko opiewała na 2 miliony koron (równowartość ok. 350 tysięcy złotych) i trafiła do osób, które odkryły zbiór srebrnych monet pochodzących z X wieku. Obecnie mówimy o sumie niemal sześciokrotnie wyższej. Z czego to wynika? Decydujące znaczenie ma sam kruszec, z którego wykonane są znalezione przedmioty.

Zgodnie z czeskim prawem, jak tłumaczy Jiří Štěpán, tamtejszy wicepremier do spraw kultury i ochrony zabytków, zasady wyceny czystego złota różnią się od tych stosowanych przy innych znaleziskach archeologicznych.

- Ponieważ chodzi bezpośrednio o złoto, jego wartość jest ustalana prawnie na sto procent. To naprawdę nietypowa nagroda, biorąc pod uwagę wielkość skarbu

- zaznaczył wicepremier, którego słowa przytacza portal idnes.cz.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że w ostatnich latach ceny złota na rynkach światowych poszybowały mocno w górę. Petr Koleta, pełniący funkcję gubernatora, zwrócił uwagę na ten aspekt: „Cena wzrosła trzykrotnie w ciągu ostatnich trzech lat. Gdyby znalezisko zostało dokonane, powiedzmy, dziesięć lat temu, nagroda wyniosłaby jedną trzecią”.

Co dokładnie znaleziono na Podgórzu Karkonoskim?

Zbiór przekazany przez turystów specjalistom z Muzeum Czech Wschodnich w Hradcu Králové jest niezwykle imponujący. Obejmuje on aż 598 złotych monet oraz ponad trzy tuziny innych drogocennych przedmiotów, wśród których znajdują się tabakiery i różnego rodzaju biżuteria. Wszystkie te obiekty pochodzą z XIX i XX wieku.

Eksperci potwierdzili, że znalezisko to niemal wyłącznie czyste złoto, przeważnie czternastokaratowe, o łącznej wadze aż 5230 gramów. Wyceny dokonano w oparciu o rynkowe ceny tego kruszcu w dniu zgłoszenia odkrycia, co pozwoliło ustalić ostateczną wartość na wspomniane 11,7 miliona koron.

Kto ukrył skarb w okolicach Trutnova?

Mimo że znamy już dokładną wartość i zawartość karkonoskiego znaleziska, jego historia nadal jest pełna niewiadomych. Ustalono jedynie, że cenne przedmioty ukryto po 1921 roku w kamiennym wale na zboczach góry Zvičina. Tożsamość dawnego właściciela oraz powody, dla których zdecydował się na tak drastyczny krok, pozostają nieznane. Badacze mają na ten temat kilka teorii, jednak żadna z nich nie została do tej pory ostatecznie potwierdzona.

- Pomimo licznych spotkań z wieloma osobami i godzin badań, żadna z hipotez nie została wiarygodnie potwierdzona ani obalona. Istnieją pewne przesłanki, ale nic konkretnego. Właścicielem mogła być osoba zagrożona przez reżim nazistowski, a także osoba pochodzenia niemieckiego, deportowana po wojnie. Mogło to być również coś zupełnie innego 

- relacjonuje portalowi idnes.cz Vojtěch Brádle, pełniący funkcję kustosza w miejscowym muzeum.

Złoty skarb z Karkonoszy będzie można podziwiać

Aktualnie cenne artefakty spoczywają w bezpiecznych magazynach placówki muzealnej w Hradcu Králové. Część z nich poddawana jest jeszcze niezbędnym zabiegom konserwatorskim. Gdy tylko prace te dobiegną końca, muzealnicy zamierzają udostępnić całą kolekcję zwiedzającym. Będzie to bez wątpienia ogromna atrakcja, zwłaszcza dla pasjonatów historii i poszukiwaczy dawnych tajemnic.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki