Wałbrzych. 13-latek ukradł samochód sąsiadce i źle skończył

2020-07-16 14:43 Marcin Torz
Rozbity samochód
Autor: Policja

13-letni chłopak wsiadł za kierownicę samochodu, a po przejechaniu kilkuset metrów uderzył pojazdem w betonowy płot. Na szczęście ani on, ani nikt inny nie ucierpiał. Okazało się, że nieletni chwilę wcześniej ukradł pojazd sąsiadce. Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego.

W czwartek przed godz. 10 13-latek wsiadł z kierownicę samochodu osobowego i postanowił wyjechać na drogę, poruszając się ulicami Sobięcina. Jego podróż zakończyła się już po kilkudziesięciu sekundach, gdy skręcając z ul. 1 Maja w ul. II Armii uderzył w betonowy płot. Na szczęście nastolatkowi nic poważnego się nie stało. Nikt inny również nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

- Podczas przeprowadzonych czynności na miejscu zdarzenia wałbrzyscy funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, że młody mieszkaniec naszego miasta wykradł kluczyki od samochodu swojej sąsiadce, gdyż chciał się nim „tylko” przejechać. Teraz 13-latek odpowie za ten czyn i czekają go poważne konsekwencje - mówi Marcin Świeży, rzecznik wałbrzyskiej policji.

Policjant przypomina, że wg ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich wobec osoby popełniającej czyny karalne (po ukończeniu lat 13, ale nie ukończeniu lat 17), mogą być stosowane środki wychowawcze oraz środek poprawczy w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym. Kara może być orzeczona tylko w wypadkach prawem przewidzianych, jeżeli inne środki nie są w stanie zapewnić resocjalizacji nieletniego.

Szokujące zachowanie młodego kibica na meczu Lechia - Legia

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.