Wrocław: W gęstej mgle jechał ulicą Lotniczą POD PRĄD. Grożą mu 2 lata więzienia

2020-11-25 17:22 mar
Wypadek na Lotniczej we Wrocławiu
Autor: materiały policji

Nawet 2 lata więzienia grożą 49-letniemu kierowcy, który pijany jechał pod prąd ul. Lotniczą we Wrocławiu. W powietrzu unosiła się gęsta mgła i po kilkudziesięciu metrach 49-latek zderzył się z innym samochodem. Sprawca miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.

Było wcześnie rano, a widoczność na drodze ograniczała gęsta mgła. Na ul. Lotniczej, w pobliżu stadionu miejskiego we Wrocławiu, 49-letni kierowca chevroleta pomylił jezdnie i wjechał na pas prowadzący w przeciwnym kierunku. Kilkadziesiąt metrów dalej zderzył się z prawidłowo jadącym dostawczym mitsubishi.

Na szczęście żaden z uczestników wypadku nie odniósł poważniejszych obrażeń. Szybko wyszło na jaw, że 49-latek był pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 1,5 promila alkoholu.

Wypadek na Lotniczej we Wrocławiu
Autor: materiały policji

- Prawo jazdy nieodpowiedzialnego kierującego zostało zatrzymane, a on sam trafił do najbliższego komisariatu policji – informuje st. sierż. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

49-latek odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozić mu może kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

Niebezpieczne wyprzedzanie na DK 8. Litwin i Łotysz ukarani mandatami