Wrocławskim ambulansem jeździł 24-latek, któremu sąd odebrał wcześniej prawo jazdy!

2020-11-30 8:45 mar
Ambulans
Autor: arembowski/CC0/pixabay.com

Nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 24-letniemu wrocławianinowi, który pomimo sądowego zakazu wsiadł za kierownicę ambulansu. Mężczyzna został zatrzymany przez policję na ul. Hallera we Wrocławiu. Na szczęście w chwili zatrzymania 24-latek nie przewoził żadnego pacjenta.

Wieczorem na ul. Hallera we Wrocławiu policjanci zatrzymali do kontroli ambulans jednej z prywatnych firm, świadczących usługi transportu medycznego. Za kierownicą ambulansu siedział 24-letni mieszkaniec Wrocławia.

- Podczas sprawdzania danych kierowcy w policyjnych systemach, szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie miał prawa siadać za kierownicą. Obowiązywał go bowiem sądowy zakaz kierowania pojazdami – informuje sierż. szt. Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Na szczęście 24-latek jechał sam i nie miał na pokładzie żadnego pasażera. Nie korzystał tez z sygnałów uprzywilejowania. Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu przy ul. Grabiszyńskiej.

O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd. 24-latkowi grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Zwłoki matki wrzucił do kompostu.