Pasażerka zasnęła w taksówce. Obudziła się na obrzeżach Wrocławia
Do szokujących scen doszło we Wrocławiu. Młoda kobieta wracała do domu z centrum miasta, zamawiając kurs na Leśnicę. W trakcie podróży zmęczenie wzięło górę i pasażerka zasnęła. Gdy otworzyła oczy, przeżyła szok. Samochód nie jechał już ulicami miasta, a stał zaparkowany w odludnym miejscu, w otoczeniu zarośli. Co gorsza, obok niej na tylnej kanapie siedział kierowca taksówki.
Jak informuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, sprawca wykorzystał sytuację.
- Mężczyzna wykorzystał moment kiedy jego pasażerka zasnęła i wywiózł ją poza rejon miasta
- informuje policjantka.
Zachowała zimną krew i uciekła
Przerażona kobieta początkowo zaczęła krzyczeć, jednak po chwili wykazała się niezwykłą odwagą. Zachowując zimną krew, zdołała przekonać napastnika, aby odwiózł ją pod wskazany wcześniej adres. Gdy tylko rozpoznała znajome sobie budynki, nie czekała ani chwili dłużej.
- Kiedy kobieta zauważyła budynki i zorientowała się gdzie się znajduje uciekła z auta
- relacjonuje policjantka.
Natychmiast po ucieczce zawiadomiła funkcjonariuszy.
38-latek usłyszał zarzut. Grozi mu do ośmiu lat więzienia
Sprawą od razu zajęli się kryminalni z komisariatu na Leśnicy. Mimo że ofiara dysponowała bardzo ograniczonymi informacjami na temat sprawcy i pojazdu, policjanci przeprowadzili szereg czynności, które pozwoliły namierzyć napastnika. Dzięki szczegółowej analizie i działaniom operacyjnym, funkcjonariusze ustalili jego tożsamość i miejsce pobytu.
- Dzięki szczegółowej analizie zgromadzonych materiałów ustalili samochód, którym poruszał się podejrzany, jego tożsamość oraz miejsce pobytu
- poinformowała asp. szt. Anna Nicer.
- Funkcjonariusze pionu kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław-Leśnica zatrzymali 38-letniego obywatela Kazachstanu, podejrzanego o dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec kobiety, którą przewoził pojazdem typu taxi
- przekazała asp. szt. Anna Nicer.
Mężczyzna odpowie przed sądem. Za zarzucany czyn grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.