Jakub Dłubacz z wrocławskiej Prokuratury Okręgowej poinformował, że śledczy rozpoczęli już formalne procedury wobec zatrzymanego nastolatka. „Został mu przedstawiony zarzut usiłowania zabójstwa poprzez atak nożem, zadanie ran kutych w newralgiczne części ciała, w tym w okolice szyi i klatki piersiowej. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień” – przekazał prokurator.
Ranna trzydziestolatka poczuła się na tyle dobrze, że w poniedziałek pozwolono jej wrócić do domu ze szpitala. Z ustaleń prowadzonych dotychczas przez mundurowych wynika jednoznacznie, że atakujący i jego ofiara nie mieli wcześniej żadnych wspólnych relacji.
Czytaj też: 18-letni Ukrainiec zaatakował nożem Polkę. Szef MSWiA: "Zero tolerancji"
Szybko zareagowali również dyplomaci reprezentujący Ukrainę w stolicy Dolnego Śląska. W opublikowanym w niedzielę oświadczeniu wrocławski konsulat podkreślił, że „stanowczo potępia wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą”.
„Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem” – zaznaczył konsulat.