Atak nożownika. Dramatyczne sceny na wrocławskim osiedlu
Do szokujących wydarzeń doszło w sobotni wieczór na wrocławskim osiedlu Muchobór. To właśnie tam 30-letnia kobieta została zaatakowana nożem przez młodego mężczyznę. Jak wynika z relacji świadków, do których dotarł wrocławski dziennikarz Marcin Torz, napastnik mógł śledzić swoją ofiarę. Miał ją zaczepić wcześniej w autobusie, pytając o drogę. Następnie, ubrany w kaptur, prawdopodobnie podążał za nią aż do bloku przy ulicy Gagarina.
Atak nastąpił tuż przed drzwiami mieszkania kobiety. Świadkowie słyszeli przerażające krzyki. Jak przekazał dziennikarzowi Marcinowi Torzowi jeden z sąsiadów, który udzielał poszkodowanej pierwszej pomocy: "Ta dziewczyna nie zdążyła otworzyć drzwi, a on ją już zaatakował".
Według relacji, napastnik zadał kobiecie wiele ciosów nożem.
Sprawca zatrzymany
18-letni napastnik został zatrzymany tuż po zdarzeniu. Policja potwierdziła, że zatrzymany to obywatel Ukrainy.
- Kobieta została zaatakowana nożem przez 18-letniego mężczyznę. Ma 30 lat, w stanie zagrażającym życiu przebywa w szpitalu
- przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, podkomisarz Aleksandra Freus.
W oficjalnym komunikacie Komenda Miejska Policji we Wrocławiu poinformowała o dalszych krokach:
"Czyn wstępnie został zakwalifikowany jako usiłowanie zabójstwa. W związku z tym, że przestępstwo jest objęte śledztwem, postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna"
Na ten moment motywy działania 18-latka nie są znane.
Polecany artykuł:
Szef MSWiA reaguje. Marcin Kierwiński: "Zero tolerancji"
Sprawa brutalnej napaści we Wrocławiu odbiła się szerokim echem i doczekała się reakcji na najwyższym szczeblu rządowym. Minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński, odniósł się do zdarzenia w krótkim, ale stanowczym wpisie w serwisie X. Szef resortu podkreślił, że sprawca został ujęty i nie uniknie odpowiedzialności.
- Sprawca zatrzymany. Dobra robota policji. Zero tolerancji dla przestępców i nienawiści
- napisał szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Co grozi nożownikowi? Możliwe dożywocie
Wstępna kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa oznacza, że 18-latkowi grożą bardzo poważne konsekwencje. Jak poinformował na Facebooku dziennikarz Marcin Torz, który śledzi sprawę od początku: "Jutro 18-letni Ukrainiec ma usłyszeć zarzuty: usiłowanie zabójstwa. Nożownikowi grozi nawet dożywocie, najmniej 8 lat. 30-letnia Polka wciąż walczy i życie i oby lekarzom udało się ją uratować."
Śledztwo w tej sprawie jest w toku i prowadzi je Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna.