Atak na 30-latkę we Wrocławiu. Konsulat Ukrainy wydał pilne oświadczenie

Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu wydał oświadczenie po brutalnym ataku nożownika na 30-letnią Polkę. W komunikacie potępiono przemoc i zaapelowano do obywateli Ukrainy o bezwzględne przestrzeganie polskiego prawa. Sprawą żyje cały Wrocław, a nowe fakty rzucają światło na przebieg zdarzenia.

Radiowóz policji. Na wstawce oświadczenie Konsulatu Ukrainy we Wrocławiu o ataku nożownika. Czytaj na SE Wrocław.
Autor: /screen Konsulat Ukrainy/ Pixabay.com

Konsulat Ukrainy potępia atak. Ważne oświadczenie

Po dramatycznych wydarzeniach, które rozegrały się na wrocławskim osiedlu Muchobór, głos zabrał Konsulat Generalny Ukrainy. W oficjalnym komunikacie placówka dyplomatyczna wyraziła ubolewanie z powodu zdarzenia, w którym ciężko ranna została obywatelka Polski. Jak podkreślono, sprawcą, który został zatrzymany, jest obywatel Ukrainy.

- Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa. Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej

- czytamy w oświadczeniu Konsulatu Ukrainy. 

Apel do Ukraińców w Polsce: Szanujcie prawo

W dalszej części oświadczenia konsulat przypomina o gościnności i wsparciu, jakiego Polacy udzielili Ukraińcom. Podkreślono, że obowiązkiem każdego obywatela Ukrainy przebywającego w Polsce jest szacunek dla prawa, tradycji i norm społecznych. Zaznaczono również, że pojedyncze przypadki łamania prawa nie powinny wpływać na wizerunek całej społeczności.

- Obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji korzystają ze wsparcia i solidarności polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę. Zdecydowana większość obywateli Ukrainy przebywających w Polsce to osoby przestrzegające prawa, które pracują, uczą się, płacą podatki i wnoszą swój wkład w rozwój lokalnych społeczności. Pojedyncze przestępstwa nie mogą i nie powinny rzucać cienia na całą społeczność ukraińską

- podkreślono. 

Atak nożownika we Wrocławiu. Co wiemy o sprawie?

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na osiedlu Muchobór. 30-letnia Polka została zaatakowana nożem przy wejściu do klatki schodowej. Jak poinformowała wrocławska policja, dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy bardzo szybko zatrzymano 18-letniego napastnika, obywatela Ukrainy. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa prowadzi Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna.

Szef MSWiA komentuje: "Zero tolerancji"

Sprawę skomentował minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński. Na platformie X podziękował policji za szybką reakcję i podkreślił stanowczą politykę wobec przestępców.

- Sprawca zatrzymany. Dobra robota policji. Zero tolerancji dla przestępców i nienawiści

- napisał.

Nowe fakty w sprawie. Miał śledzić ją z autobusu?

Wrocławski dziennikarz Marcin Torz dotarł do świadków zdarzenia. Z ich relacji wynika, że napastnik mógł podążać za swoją ofiarą. 18-latek miał zaczepić kobietę w autobusie, pytając o drogę. Następnie, ubrany w kaptur, prawdopodobnie szedł za nią aż pod blok. Atak nastąpił tuż przed drzwiami do klatki.

- Ta dziewczyna nie zdążyła otworzyć drzwi, a on ją już zaatakował

- relacjonuje świadek w rozmowie z dziennikarzem.

Według świadków, napastnik zadał kobiecie wiele ciosów nożem. Pierwszej pomocy, do czasu przyjazdu karetki, miał udzielać jej sąsiad, zaalarmowany krzykami. Jak informuje Marcin Torz, 18-latkowi grozi surowa kara.

- Jutro 18-letni Ukrainiec ma usłyszeć zarzuty: usiłowanie zabójstwa. Nożownikowi grozi nawet dożywocie, najmniej 8 lat. 30-letnia Polka wciąż walczy i życie i oby lekarzom udało się ją uratować

- przekazał Marcin Torz. 

Na zakończenie swojego oświadczenia, Konsulat Generalny Ukrainy skierował do swoich obywateli ostatni apel oraz wyraził współczucie dla poszkodowanej.

- Konsulat Generalny Ukrainy apeluje do obywateli Ukrainy o bezwzględne przestrzeganie prawa Rzeczypospolitej Polskiej, okazywanie szacunku jej obywatelom, pielęgnowanie dobrosąsiedzkich relacji oraz unikanie zachowań, które mogłyby zaszkodzić relacjom polsko-ukraińskim lub dobremu imieniu społeczności ukraińskiej. Wyrażamy współczucie osobie poszkodowanej i życzymy jej jak najszybszego powrotu do zdrowia. Mamy nadzieję na wszechstronne, obiektywne i bezstronne wyjaśnienie tej sprawy przez polskie organy ścigania

- napisano w oświadczeniu. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki