Alarm we wrocławskim aquaparku. Ewakuowano blisko 900 osób

Blisko 900 osób zostało ewakuowanych z Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej. Powodem było zadymienie, które pojawiło się w części rekreacyjnej obiektu. Na miejscu pracuje straż pożarna, a zarząd aquaparku przekazał pierwsze informacje o przyczynach zdarzenia.

Strażacy w pełnym rynsztunku, z wężem strażackim, przy czerwonym wozie gaśniczym podczas akcji we wrocławskim aquaparku. Sytuacja związana z zadymieniem i ewakuacją obiektu, o której przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: AndrzejRembowski//pixabay.com/ CC0 Zdjęcie ilustracyjne

Do dramatycznych scen doszło w sobotni poranek w Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej 99. Z powodu zagrożenia konieczna była natychmiastowa ewakuacja całego obiektu. Jak informuje "Gazeta Wrocławska" na zewnątrz budynku znalazło się łącznie niemal 900 osób - gości oraz pracowników. Ludzie, którzy opuścili baseny i sauny, stali na zewnątrz w samych strojach kąpielowych. Na miejscu ratownicy rozdawali im koce termiczne. 

Co było przyczyną ewakuacji w Aquaparku Wrocław?

Jak informuje zarządca obiektu, przyczyną całego zamieszania było zwarcie instalacji elektrycznej. Władze aquaparku wydały w tej sprawie oficjalny komunikat, w którym wyjaśniają szczegóły zdarzenia i informują o czasowym zamknięciu obiektu.

- Na ten moment Aquapark Wrocław będzie nieczynny do godziny 12:00. Będziemy informować Państwa o dalszym rozwoju sytuacji. (...) Z uwagi na zwarcie elektryczne w piecu halodarium, w krytej części rekreacyjnej Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej, i pojawienie się zadymienia, byliśmy zmuszeni ewakuować obiekt. Nasi pracownicy usunęli zagrożenie, a obecnie Straż Pożarna oddymia pomieszczenie. W ciągu najbliższych godzin zamierzamy na powrót otworzyć obiekt. Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość

- przekazano w  komunikacie. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki