Do dramatycznych scen doszło w sobotni poranek w Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej 99. Z powodu zagrożenia konieczna była natychmiastowa ewakuacja całego obiektu. Jak informuje "Gazeta Wrocławska" na zewnątrz budynku znalazło się łącznie niemal 900 osób - gości oraz pracowników. Ludzie, którzy opuścili baseny i sauny, stali na zewnątrz w samych strojach kąpielowych. Na miejscu ratownicy rozdawali im koce termiczne.
Co było przyczyną ewakuacji w Aquaparku Wrocław?
Jak informuje zarządca obiektu, przyczyną całego zamieszania było zwarcie instalacji elektrycznej. Władze aquaparku wydały w tej sprawie oficjalny komunikat, w którym wyjaśniają szczegóły zdarzenia i informują o czasowym zamknięciu obiektu.
- Na ten moment Aquapark Wrocław będzie nieczynny do godziny 12:00. Będziemy informować Państwa o dalszym rozwoju sytuacji. (...) Z uwagi na zwarcie elektryczne w piecu halodarium, w krytej części rekreacyjnej Aquaparku Wrocław przy ul. Borowskiej, i pojawienie się zadymienia, byliśmy zmuszeni ewakuować obiekt. Nasi pracownicy usunęli zagrożenie, a obecnie Straż Pożarna oddymia pomieszczenie. W ciągu najbliższych godzin zamierzamy na powrót otworzyć obiekt. Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość
- przekazano w komunikacie.