Polityczne trzęsienie ziemi we władzach województwa? PiS nie chce Pawła Wybierały w zarządzie

2020-06-03 16:41 Marcin Torz
urząd marszałkowski
Autor: UMWD

Wszystko wskazuje na to, że ze stanowiskiem członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego pożegna się Michał Bobowiec. Polityk Bezpartyjnych Samorządowców utracił zaufanie swojej formacji. O jego losie zadecydują radni na najbliższej sesji. Jednocześnie Bezpartyjni wskazują, że jego następcą ma być Paweł Wybierała, były burmistrz Milicza. Ale taka kandydatura nie pasuje koalicjantowi: Prawu i Sprawiedliwości.

Bezpartyjni Samorządowcy są w koalicji z PiSem. Umowa zakłada, że trzech członków Zarządu Województwa Dolnośląskiego wywodzi się z Bezpartyjnych, a dwóch z PiSu. Oba ugrupowania same wskazują, kto ma być ich reprezentantem w zarządzie. Przynajmniej tak jest w teorii. Bo w praktyce politycy PiS nie chcą nawet słyszeć o kandydaturze Pawła Wybierały.

- Ma zajmować się kulturą. Jakie ma doświadczenie? Był burmistrzem Milicza i pracował w Stawach Milickich - mówi nam jeden z ważnych polityków PiS.

Dwóch polityków Bezpartyjnych Samorządowców dzwoniło nawet do swoich kolegów z PiS przypominając, że jeśli sejmikowy klub partii Jarosława Kaczyńskiego nie poprze w głosowaniu na sesji Wybierały, to oznaczać to będzie zerwanie umowy i rozpad koalicji.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że zaplanowana na przyszły tydzień sesja się nie obędzie. To na niej miał zostać odwołany Michał Bobowiec. I to wtedy radni mieli głosować za Wybierałą.

- Rozmawiamy, więc możliwe, że sesja faktycznie zostanie przełożona, abyśmy wypracowali kompromis - mówi nam jeden z polityków Bezpartyjnych.

Niewykluczone więc, że koalicjanci znajdą wspólny język.

- Liczę na to. Ale my na pewno nie zrezygnujemy z Wybierały. Nie ma w ogóle o czym rozmawiać - słyszymy w obozie Bezpartyjnych.

- U nas jest tak duży opór wobec Wybierały, że nie wyobrażamy sobie takiego członka zarządu - ripostują w PiS.

Jak to się skończy?

- Wierzę, że dobrze i że koalicja nie rozpadnie się - mówi nam polityk Bezpartyjnych.

Nie można jednak wykluczyć, że Bezpartyjni Samorządowcy w końcu ulegną i wymienią Wybierałę na innego kandydata, którego zaakceptuje też PiS.

We Wrocławiu rosną łąki w centrum miasta

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj