Zaczęło się we Wrocławiu! Lesbijki i geje ruszają do urzędów. Zaskakująca decyzja!

2026-05-29 14:53

We Wrocławiu dzieje się coś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe. Po pierwszej w Polsce transkrypcji zagranicznego małżeństwa jednopłciowego do tamtejszego USC zaczęły napływać kolejne wnioski od par homoseksualnych.

Wrocław stał się centrum historycznych zmian. Do tamtejszego Urzędu Stanu Cywilnego masowo zgłaszają się pary jednopłciowe, które wzięły ślub w innym kraju Unii Europejskiej. Chcą, aby ich małżeństwo zostało oficjalnie wpisane do polskich rejestrów, a tym samym uznane przez polskie prawo. Zainteresowanie jest ogromne, co potwierdzają dane z urzędu miasta.

- W całym 2026 roku wpłynęło już 20 wniosków, z tego aż 17 z nich wpłynęło od 12 maja

- informuje nas Justyna Rządeczko z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Wszystko wskazuje na to, że nagłośnienie pierwszej pozytywnej decyzji uruchomiło prawdziwą lawinę.

Pierwsi byli Ryszard i Tomasz. Czekali na to prawie 50 lat

Symbolicznym początkiem tej zmiany była historia Ryszarda Ziobro i Tomasza Kwietko-Bębnowskiego. Panowie, którzy są razem od niemal pół wieku, rok temu wzięli ślub w Wiedniu. Po przełomowym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE postanowili złożyć wniosek o transkrypcję aktu małżeństwa. Ku ich radości, cała procedura odbyła się w urzędzie. Teraz liczą, że ich prawa, takie jak prawo do informacji o stanie zdrowia czy dziedziczenia, będą wreszcie respektowane.

- Jesteśmy oficjalnie zarejestrowani jako maż i mąż. Bardzo się z tego cieszymy. Trochę to wszystko trwało, ale dzięki życzliwości urzędników i temu, że skorzystaliśmy z naszych praw, jako pierwsza para w kraju uzyskaliśmy to bez pomocy sądu: po prostu złożyliśmy wniosek. Czy nasze małżeństwo komuś zagraża? Komu? Nikomu. To świadoma decyzja dotycząca życia dwóch dorosłych osób, która nikomu nie szkodzi

- mówili Tomasz Kwietko-Bębnowski i Ryszard Ziobro, cytowani przez portal wroclaw.pl.

Prawny przełom i gigantyczny zwrot akcji

Decyzja wrocławskiego urzędu jest postrzegana jako prawdziwy zwrot akcji. Dotychczas polskie prawo, w tym Konstytucja, definiuje małżeństwo wyłącznie jako związek kobiety i mężczyzny. Na tej podstawie urzędy i sądy przez lata odmawiały wpisywania do ksiąg zagranicznych ślubów jednopłciowych, powołując się na tzw. klauzulę porządku publicznego. To, co wydarzyło się we Wrocławiu, jest więc prawnym przełomem, który zaskoczył zarówno zwolenników, jak i przeciwników równości małżeńskiej.

Skąd ta nagła zmiana w urzędach? To efekt prawdziwego "efektu domina" na linii Luksemburg–Warszawa. Pod koniec 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok, nakazujący państwom członkowskim rejestrowanie takich ślubów w imię wolności przemieszczania się obywateli. W ślad za tym poszedł polski Naczelny Sąd Administracyjny, który w ostatnich miesiącach zaczął masowo nakazywać urzędnikom dokonywanie transkrypcji. Kropkę nad "i" postawił rząd - 22 maja 2026 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisało nowe rozporządzenie zmieniające wzory aktów tak, by systemy komputerowe w końcu pozwalały na oficjalne wpisanie dwóch mężów lub dwóch żon.

Jak wygląda procedura? Urzędnicy mają radę

Co musi zrobić para, która chce zarejestrować swój związek? Wystarczy przyjść do urzędu z zagranicznym aktem małżeństwa. Obecnie, z powodu ograniczeń systemowych, jeden z małżonków jest wpisywany w rubryce przeznaczonej dla męża, a drugi w tej dla żony. Jednak urzędnicy informują, że warto uzbroić się w cierpliwość. Nowe rozporządzenie ma umożliwić wpisywanie dwóch mężów lub dwóch żon. Jak słyszymy, jest sporo zapytań w tej sprawie, a wielu wnioskodawców, słysząc tę informację, decyduje się wstrzymać i poczekać na wejście w życie nowych przepisów. 

Małżeństwa jednopłciowe w Europie

Warto pamiętać, że Polska jest jednym z niewielu krajów UE, które nie uznają małżeństw jednopłciowych. Są one legalne już w 22 krajach Europy. Prym wiodą państwa Europy Zachodniej i Północnej, takie jak Holandia, Hiszpania, Niemcy czy Francja. W ostatnich latach dołączyły do nich również kraje z naszego regionu, m.in. Słowenia, Estonia, Grecja oraz Liechtenstein.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki