Brutalny atak pod domem. Senior zadał żonie kilkanaście ciosów, a potem uciekł do Pragi

2026-02-23 13:48

Dramatyczne sceny rozegrały się w Mysłakowicach w powiecie karkonoskim. 71-letni mężczyzna podczas domowej kłótni rzucił się z nożem na swoją żonę. Kobieta cudem przeżyła. Sprawca został zatrzymany po ucieczce do Czech.

Brutalny atak pod domem. Mąż zadał żonie kilkanaście ciosów, a potem uciekł za granicę

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Brutalny atak po domowej awanturze

Do szokujących wydarzeń doszło w miniony piątek 20 lutego w Mysłakowicach. Wczesnym popołudniem w jednym z domów wybuchła awantura między starszym małżeństwem. W pewnym momencie mężczyzna chwycił za nóż kuchenny i zaatakował swoją żonę. 

- Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze wszczęła śledztwo w sprawie, przeciwko 71-letniemu mieszkańcowi powiatu karkonoskiego, podejrzanemu o usiłowanie zabójstwa swojej 71-letniej małżonki. Do zdarzenia doszło 20 lutego 2026 roku, około godz. 13.00 w Mysłakowicach. Sprawca wszczął domową awanturę, podczas której trzymając w ręce nóż kuchenny zaatakował małżonkę

- przedstawiła szczegóły sprawy rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, Ewa Węglarowicz-Makowska.

Kobieta podjęła desperacką próbę ucieczki. Zraniona, wybiegła z domu, jednak mąż dogonił ją przy furtce na posesji. Tam rozegrał się finał dramatu.

- Kobiecie udało się uciec na zewnątrz budynku, ale kiedy dobiegła do furtki, mężczyzna dogonił ją i zadał kilkanaście ciosów w okolice twarzy, szyi, klatki piersiowej i pleców. Pokrzywdzona doznała rozległych obrażeń w postaci: ran ciętych i kłutych twarzy, szyi ,a także ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przeżyła, dzięki udzielonej jej natychmiastowej pomocy medycznej

- przekazuje rzecznik. 

Ucieczka do Czech i międzynarodowy pościg

Po brutalnym ataku 71-latek nie udzielił pomocy rannej żonie. Zamiast tego wsiadł do samochodu i zbiegł z miejsca zdarzenia, przekraczając granicę kraju. Jak informuje prokuratura, jego ucieczka nie trwała długo.

- Został zatrzymany w Pradze, na terenie Republiki Czeskiej. Dlatego też konieczne było wszczęcie wobec niego procedury związanej z wydaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania

- dodaje rzecznik prokuratury. 

Grozi mu dożywocie. Czeka na przekazanie do Polski

Polskie organy ścigania natychmiast podjęły działania, aby sprawca odpowiedział za swój czyn. Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa i uruchomił procedurę poszukiwawczą.

- Prokurator Rejonowy w Jeleniej Górze wydał więc postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu usiłowania zabójstwa (...), a następnie wystąpił do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 30 dni, od chwili jego zatrzymania. Sąd uwzględnił ten wniosek, a prokurator postanowił poszukiwać podejrzanego listem gończym

- informuje Ewa Węglarowicz-Makowska.

W związku z zatrzymaniem mężczyzny na terenie Czech, konieczne było wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), co stało się błyskawicznie.

- Jeszcze tego samego dnia, to jest 21 lutego 2026 roku, Prokurator Okręgowy w Jeleniej Górze, wystąpił do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze o wydanie wobec ściganego, Europejskiego Nakazu Aresztowania, w celu niezwłocznego przekazania go polskim organom wymiaru sprawiedliwości. Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek. Europejski Nakaz Aresztowania przekazany został już Stronie czeskiej

- dodaje. 

Teraz dalsze losy 71-latka zależą od decyzji czeskiego sądu, który zajmie się wykonaniem ENA. Po przekazaniu go do Polski, mężczyzna stanie przed prokuratorem i usłyszy zarzuty.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki