Dziewczynka wypadła z czwartego piętra. Są zarzuty dla ojca 5-latki z Olszyny!

2026-02-23 11:55

Prokuratura postawiła zarzuty 34-latkowi z Olszyny, którego 5-letnia córka wypadła z balkonu na czwartym piętrze. Mężczyzna w chwili zdarzenia był pijany. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Radiowóz Policja

i

Autor: Pexels.com Radiowóz Policja

W sobotę 5-letnia dziewczynka wypadła z balkonu mieszkania na czwartym piętrze. Jak się okazało, jej ojciec, który miał się nią opiekować, był pod wpływem alkoholu. W poniedziałek 34-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, gdzie usłyszał oficjalne zarzuty.

Zarzuty dla ojca 5-latki

Śledczy podjęli decyzję o postawieniu mężczyźnie surowych zarzutów. Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze potwierdza, że 34-latek przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

- Usłyszał zarzut umyślnego narażenia pięcioletniego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia na okres powyżej siedmiu dni

 - poinformowała Radio Eska prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska.

Ponad 1,5 promila w organizmie

Do wypadku doszło w sobotę. Policja, która przyjechała na miejsce zaraz po upadku dziecka, przebadała ojca alkomatem. Mężczyzna miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Podkomisarz Justyna Bujakiewicz-Rodzeń z lubańskiej policji potwierdziła PAP, że 34-latek został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu.

Co ciekawe, do tej pory rodzina nie sprawiała problemów wychowawczych, a w ich mieszkaniu nie dochodziło do awantur.

- W tej rodzinie nigdy nie było interwencji policji - zaznaczyła w rozmowie z PAP rzeczniczka jeleniogórskiej prokuratury, dodając, że mężczyzna nie był wcześniej karany.

Stan zdrowia dziecka i kara dla ojca

Dziewczynka miała ogromne szczęście w nieszczęściu. Po upadku z czwartego piętra była przytomna i w stanie stabilnym trafiła do szpitala w Jeleniej Górze.

Ojciec dziewczynki pozostanie na wolności, ale pod ścisłą kontrolą służb. Został objęty dozorem policji. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Pokój Zbrodni
Granaty hukowe i łomy. Radosław zmierzył się ze służbami specjalnymi | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki