Dolnośląscy GOPR-owcy w żałobie. Ratownicy żegnają Andrzeja i Roksanę

i

Autor: Shutterstock, archiwum prywatne Dolnośląscy GOPR-owcy w żałobie. Ratownicy żegnają Andrzeja i Roksanę

Wzruszające słowa

Dolnośląscy GOPR-owcy w żałobie. Ratownicy żegnają Andrzeja i Roksanę

2022-09-22 10:56

W środę, 21 września, po słowackiej stronie Tatr zginęła para polskich przewodników górskich Andrzej Sokołowski i jego żona Roksana Knapik. Mężczyzna był m.in. ratownikiem GOPR Karkonosze, kobieta współpracowała z Karkonoskim Parkiem Narodowym. Przyjaciele żegnają ich wzruszającymi słowami.

Do tragedii doszło w środę, 21 września. Para polskich przewodników prawdopodobnie spadła z Kwietnikowej Przełączki pod Staroleśnym Szczytem w kierunku Doliny Sławkowskiej. Jak poinformował portal Tatromaniak.pl, w tym czasie w Tatrach panowały trudne warunki pogodowe - padał śnieg, a widoczność utrudniała gęsta mgła. Ratownicy z Horskiej Zachrannej Sluzby nie mogli użyć śmigłowca, tylko dostali się na miejsce wypadku pieszo. U podnóża żlebu nikogo nie było, ale pod śniegiem znaleziono ciała Andrzeja i Roksany.

- Andrzej był wspaniałym Kolegą, profesjonalistą, lubianym przez wszystkich przewodnikiem IVBV i ratownikiem Karkonoskiej Grupy GOPR, świetnym wspinaczem i narciarzem. Wspinał się w Tatrach, Alpach, Yosemitach i Norwegii, wytyczył nowe drogi w Tybecie Wschodnim i Tienszanie. W Polskim Stowarzyszeniu Przewodników Wysokogórskich od 2010 roku, kształcił kolejne pokolenia przewodników jako instruktor i członek Komisji Technicznej. Andrzeja i Roksanę łączyło uczucie, góry i zamiłowanie do geologii. Sokół! Roksi! Będziemy zawsze pamiętać i zbierać dla Was górskie kryształy - czytamy na profilu Polskiego Stowarzyszenia Przewodników Wysokogórskich IVBV.

Swojego kolegę żegnają również ratownicy GOPR Karkonosze.

- Nasz przyjaciel, instruktor ratownictwa górskiego, ratownik GOPR, przewodnik wysokogórski IVBV zginął w wypadku w Tatrach Słowackich wraz z żoną. To wiadomość, na którą nikt nas nie był gotowy. Pełni żalu, Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR przekazujemy szczere wyrazy współczucia najbliższym. Cześć jego pamięci! Sokół i Roksi na zawsze pozostaniecie w naszych sercach i pamięci – napisali na swoim facebookowym profilu.

Do tragedii odniósł się również Karkonoski Park Narodowy. - Ze smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy dziś wiadomość o tragicznym wypadku w słowackich Tatrach i śmierci naszej wieloletniej koleżanki i współpracowniczki, autorki publikacji o Karkonoszach, geolożki Roksany Knapik i jej męża Andrzeja Sokołowskiego, ratownika GOPR i doświadczonego wspinacza. Rodzinom i przyjaciołom obojga zmarłych składamy najszczersze wyrazy współczucia – czytamy na fanpage’u KNP.

Klar potrafił ratować tonące osoby. Wyjątkowy pies odszedł na wieczną służbę
Sonda
Też lubicie polskie góry?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE