Jelenia Góra zazwyczaj kojarzy się turystom z piękną architekturą i bliskością gór. Niestety, w ostatnich dniach miasto zyskało zupełnie inny rodzaj sławy.
Para, która regularnie publikuje filmy na portalach dla dorosłych, postanowiła nagrać swój kolejny materiał w przestrzeni publicznej Jeleniej Góry. Jak donosi lokalny portal 24jgora.pl, "Internet huczy o tym, że w Jeleniej Górze został nagrany film dla dorosłych". Na tło swoich scen twórcy wybrali miejsca, które mieszkańcy doskonale znają: okolice kościoła i jedną z restauracji.
Kościół i restauracja na planie filmu dla dorosłych
Twórcy wideo nie mieli żadnych oporów, by realizować część scen w samym sercu miasta. Według relacji lokalnych mediów, akcja filmu rozpoczyna się niewinnie od spotkania w bardzo symbolicznym miejscu, bo tuż przy kościele św. Erazma i Pankracego w centrum. Następnie para przeniosła się do restauracji przy ulicy Grunwaldzkiej. Dla wielu mieszkańców wykorzystanie okolic kościoła czy restauracji do nagrywania scen dla dorosłych jest po prostu niesmaczne i może stanowić przekroczenie pewnych granic.
To nie pierwszy taki przypadek w Polsce
Jelenia Góra nie jest jedynym miastem, które w ostatnim czasie musiało zmierzyć się z podobnym problemem. Niedawno cała Polska mówiła o filmie dla dorosłych nagranym na Krupówkach. Sprawę nagłośniła zbulwersowana czytelniczka "Tygodnika Podhalańskiego". Mimo oburzenia, sprawa rozeszła się po kościach. Okazało się, że nikt oficjalnie nie zgłosił incydentu na policję, a miejski monitoring niczego nie zarejestrował.
Jak tłumaczył wówczas "Faktowi" rzecznik zakopiańskiej policji, bez zgłoszenia i dowodów trudno jest podjąć jakiekolwiek działania.
"Monitoring niczego takiego nie ujął. Co więcej, nie wpłynęło od nas żadne zgłoszenie o nieobyczajnym zachowaniu w rejonie ul. Krupówki w Zakopanem. Abyśmy mogli zakwalifikować jakieś zachowanie jako czyn zabroniony, np. z art. 140 kodeksu wykroczeń, muszą zaistnieć określone znamiona takiego czynu - powiedział "Faktowi" asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem."
Wcześniej podobny skandal wybuchł w Szczecinie. Jak napisał wówczas "Głos Szczeciński", amatorski film pornograficzny nagrano w biały dzień na Jasnych Błoniach - miejscu, gdzie na co dzień bawią się dzieci i odpoczywają całe rodziny.
Warto jednak pamiętać, że polskie prawo przewiduje konkretne konsekwencje za tego typu zachowania. Publiczne epatowanie nagością lub dopuszczanie się nieobyczajnych czynów jest traktowane jako wykroczenie i podlega karze.