Ostatnie pożegnanie policjanta. W całej Polsce zawyły syreny radiowozów
W piątek, 2 października, na cmentarzu parafialnym w Rokitkach w powiecie legnickim pochowano sierż. szt. Natana Sieronia, który zginął w wyniku postrzelenia. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się punktualnie o godz. 12. Wzięli w nich udział m.in. szef MSWiA oraz Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń.
O tej samej godzinie hołd zmarłemu oddali policjanci w całym kraju. Na minutę włączyli syreny w radiowozach i salutowali. Do akcji przyłączyli się również przedstawiciele innych służb, m.in. straży pożarnej i Służby Więziennej.
Postanowieniem Prezydenta RP sierż. szt. Natan Sieroń został pośmiertnie mianowany na pierwszy stopień oficerski – podkomisarza policji. Minister spraw wewnętrznych i administracji odznaczył go również Złotą Odznaką „Zasłużony Policjant”.
Został postrzelony podczas interwencji. Lekarzom nie udało się go uratować
Podkomisarz Natan Sieroń był funkcjonariuszem pionu kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Służył od niespełna dwóch lat. Jednak, jak podkreślali jego koledzy, wykonywał swoją pracę z ogromnym zaangażowaniem i oddaniem. Służba nie była dla niego wyłącznie zawodem. Była przede wszystkim zobowiązaniem i odpowiedzialnością wobec drugiego człowieka.
Odszedł, do końca wypełniając słowa roty policyjnego ślubowania, w której każdy funkcjonariusz przyrzeka „chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia”.
Przypomnijmy, że do tragicznej w skutkach interwencji doszło w czwartek, 24 września, około godz. 11. Na terenie jednej z posesji w Kraśniku Górnym funkcjonariusze z bolesławieckiej komendy prowadzili czynności wobec 33-latka podejrzewanego o kradzieże. Sytuacja zmieniła się dramatycznie, gdy nagle padł strzał. Z ustaleń organów ścigania wynika, że napastnik wycelował w jednego z policjantów z pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kalibru 9 mm i oddał strzał ostrą amunicją.
Kula trafiła 29-letniego Natana Sieronia w głowę, powodując bardzo rozległe obrażenia. Policjant w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy jego życia nie udało się uratować.