Nadchodzi fala upałów. IMGW potwierdza
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował najnowsze prognozy, z których wynika, że czeka nas gwałtowny wzrost temperatury. Już od początku tygodnia słupki rtęci będą systematycznie wędrować w górę, by pod koniec tygodnia osiągnąć wartości godne afrykańskich wakacji. Synoptycy wprost zapowiadają kulminację ocieplenia.
- Przed nami stopniowe ocieplenie. Już od początku tygodnia temperatura w większości kraju będzie przekraczać 25 st. C, a w czwartek lokalnie zbliży się do 30 st. C. Kulminacja ocieplenia prognozowana jest na piątek (17.07). Na zachodzie i południowym zachodzie kraju temperatura może osiągnąć 30-32 st. C, a na pozostałym obszarze przeważnie 27-30 st. C
- informuje IMGW.
Polecany artykuł:
32 stopnie i tropikalne noce! Kiedy kulminacja?
Zgodnie z mapami pogodowymi, apogeum fali gorąca przypadnie na piątek, 17 lipca. To właśnie wtedy na zachodzie i południowym zachodzie kraju termometry pokażą od 30 do nawet 32 stopni Celsjusza. Gorąco będzie w całej Polsce. Wysokie temperatury utrzymają się również w nocy, co oznacza, że czekają nas tzw. noce tropikalne, kiedy temperatura minimalna nie spada poniżej 20 st. C. Niestety, po fali upałów nadejdzie ochłodzenie, które odczujemy na początku przyszłego tygodnia.
Upał to nie wszystko. Uwaga na gwałtowne burze!
Wysokim temperaturom towarzyszyć będą niestety niebezpieczne zjawiska pogodowe. Napływająca masa ciepłego i wilgotnego powietrza stworzy idealne warunki do powstawania gwałtownych burz. IMGW ostrzega przed ulewnym deszczem, gradem, a nawet lokalnymi podtopieniami.
- W nadchodzącym tygodniu odczujemy napływ ciepłej masy powietrza, od czwartku skutkujący wystąpieniem upałów. Niestety tylko przejściowo napływające powietrze wykaże się niską zawartością wilgoci i słonecznym niebem, w wielu miejscach wystąpią przelotne opady i burze, początkowo głównie na wschodzie i południu, później w całym kraju. Burze mogą mieć miejscami gwałtowny przebieg, a opady deszczu mogą być ulewne i nawalne, lokalnie powodując podtopienia i zalania
- czytamy w komunikacie IMGW.
Pogoda na tydzień. Dzień po dniu [PROGNOZA IMGW]
- Wtorek (14.07): Na niebie sporo chmur, ale pojawią się też przejaśnienia. Wystąpią przelotne opady deszczu, a miejscami także burze z gradem. Temperatura maksymalna od 21 st. C do 27 st. C.
- Środa (15.07): Na zachodzie więcej słońca, na wschodzie wciąż możliwe przelotne opady i burze. Zrobi się cieplej - termometry pokażą od 25 st. C do 29 st. C.
- Czwartek (16.07): To już przedsmak upałów. Na północnym zachodzie temperatura może lokalnie sięgnąć 31 st. C. Na południu kraju prognozowane są przelotne opady deszczu i burze.
- Piątek (17.07): Kulminacja fali upałów! W całym kraju bardzo gorąco, od 28 st. C do nawet 32 st. C. Na południowym zachodzie mogą pojawić się burze z gradem. Wiatr w porywach burzowych do 70 km/h.
- Sobota (18.07): Upał nie odpuści, zwłaszcza na wschodzie, gdzie termometry mogą pokazać 32 st. C. Niemal w całej Polsce możliwe przelotne opady deszczu i burze, lokalnie z gradem. Porywy wiatru w czasie burz mogą osiągać do 80 km/h.
- Niedziela (19.07): Pogoda zacznie się uspokajać. Na północy kraju więcej słońca, na południu i w centrum wciąż możliwe burze. Będzie nieco chłodniej, ale nadal bardzo ciepło - do 30 st. C.