Nagła śmierć komendanta policji. Mundurowi pogrążeni w głębokim żalu: "Odszedł zbyt wcześnie"

Tragiczne wieści z Lubina. W wieku 53 lat zmarł nagle Komendant Powiatowy Policji, insp. Waldemar Cichocki. Funkcjonariusze i współpracownicy żegnają go we wzruszających słowach. "Pozostanie w naszej pamięci jako wspaniały szef, mentor i kolega" - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Nagła śmierć komendanta policji. Mundurowi pogrążeni w głębokim żalu: Odszedł zbyt wcześnie
Autor: Policja Lubin/ Materiały prasowe

Nie żyje inspektor Waldemar Cichocki, Komendant Powiatowy Policji w Lubinie. O jego śmierci poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Lubinie, publikując obszerne pożegnanie. 

Komenda Powiatowa Policji w Lubinie żegna swojego komendanta

W oficjalnym komunikacie funkcjonariusze podkreślili, że odejście komendanta jest ogromną stratą dla całej policyjnej społeczności. Jak przypomniano w komunikacie, Waldemar Cichocki rozpoczął służbę 10 września 1993 roku. Przez kolejne lata zdobywał doświadczenie na różnych stanowiskach – od pionu prewencji i funkcji dyżurnego po stanowiska kierownicze. Znaczną część swojej kariery zawodowej związał z Komendą Powiatową Policji w Polkowicach.

Policja podkreśla, że każde kolejne stanowisko traktował jako odpowiedzialność wobec ludzi i formacji. Funkcję Komendanta Powiatowego Policji w Lubinie objął 26 listopada 2024 roku.

"Był autorytetem i człowiekiem otwartym na potrzeby innych"

W pożegnaniu opublikowanym przez lubińską komendę nie zabrakło słów opisujących jego podejście do służby i współpracowników.

- Był nie tylko doskonałym przełożonym i autorytetem dla swoich podwładnych, ale przede wszystkim człowiekiem otwartym na potrzeby innych, kierującym się empatią, szacunkiem oraz troską o dobro drugiego człowieka. Nie bał się wyzwań, zawsze z oddaniem realizował powierzone zadania i pozostawał wierny wartościom policyjnej służby

- przekazała lubińska policja. 

Funkcjonariusze zwrócili również uwagę, że poza służbą miał wiele zainteresowań oraz planów na przyszłość.

- Poza mundurem był człowiekiem o wielu pasjach, z planami i marzeniami, które wciąż chciał realizować. Los sprawił jednak, że odszedł zbyt wcześnie, pozostawiając po sobie ogromną pustkę. Swoją postawą, profesjonalizmem i życzliwością zjednywał sobie ludzi

- zaznaczono. 

"Pozostanie w naszej pamięci"

W dalszej części komunikatu policjanci podkreślili, że inspektor Waldemar Cichocki pozostanie dla nich ważnym autorytetem.

- Pozostanie w naszej pamięci jako wspaniały szef, mentor i kolega, który zawsze potrafił wysłuchać, wesprzeć i wskazać właściwą drogę

- dodano. Dodano również: "Jego odejście pozostawiło ogromny ból w sercach Rodziny, Bliskich, przyjaciół oraz wszystkich funkcjonariuszy i pracowników Komendy Powiatowej Policji w Lubinie."

Na zakończenie funkcjonariusze złożyli rodzinie kondolencje.

"Rodzinie i Najbliższym śp. insp. Waldemara Cichockiego składamy wyrazy najgłębszego współczucia oraz szczere kondolencje. Łączymy się z Państwem w bólu i żałobie, zachowując w pamięci Człowieka, którego służba, oddanie, życzliwość i dobroć pozostaną dla nas wzorem na zawsze."

Ostatnie pożegnanie. Kiedy pogrzeb komendanta?

Znane są już szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania inspektora Waldemara Cichockiego. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na najbliższą sobotę (11 lipca) o godz. 13:00 na Cmentarzu Komunalnym w Polkowicach. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki