Informację o wypadku na terenie niedokończonego parkingu u zbiegu ulic Lelewela i Kolejowej funkcjonariusze otrzymali około godziny 15.00.
Na miejsce pojechały wozy policji i straży pożarnej.
- Grupa młodych ludzi przedostała się na siódme piętro budowli. Jeden z chłopców poślizgnął się w wpadł do szybu przeznaczonego na windę. Na szczęście utworzył się tam zbiornik bezodpływowy, w którym zebrała się woda z deszczówki. To zamortyzowało upadek chłopca - relacjonuje Kamil Rynkiewicz z wrocławskiej policji.
15-latek był przytomny kiedy odwożono go do szpitala.
Policja dalej będzie badać szczegóły tej sprawy.
Szkieletor straszy od lat
Budowa parkingu rozpoczęła się mniej więcej 15 lat temu, ale nigdy nie została skończona. W zeszłym roku wydano zgodę na rozbiórkę szkieletora. Wtedy pojawiły się też informacje, że w miejscu ruiny powstanie biurowiec. Na razie jednak plany te nie zostały zrealizowane.