Mimo kapryśnej pogody na Partynicach pojawiło się kilka tysięcy osób. Zgodnie z sugestią wiele pań miało na głowach ozdobne kapelusze lub fascynatory. Prezenterzy Radia ESKA podjęli się trudnego zadania wyboru najciekawszych stylizacji. Zobaczcie kogo wytypowali!
Organizując już po raz kolejny Ladies Day Wrocławski Tor Wyścigów Konnych wpisał się w międzynarodową tradycję. Tego typu imprezy odbywają się na całym świecie i to już od setek lat.
Jeśli zaś chodzi o Crystal Cup - dwójka faworytów stoczyła porywającą walkę o zwycięstwo. Ostatecznie Sergeant Thunder pod Markiem Stromskim okazał się lepszy o szyję od Delight My Fire pod Niklasem Lovenem. Wszystko rozstrzygnęło się na ostatnich metrach wyścigu. Trzecie miejsce zajęła partynicka Negro Czacza pod Pawłem Pałczyńskim.