Pociągi wracają tu po dekadach! Kultowa trasa w Karkonoszach znów ożyje

2026-02-06 14:58

To wiadomość, na którą czekali mieszkańcy i turyści! Po wielu latach pociągi wracają do Kowar, a prace na pierwszym odcinku kultowej linii kolejowej w sercu Karkonoszy są już na ostatniej prostej. Kiedy dokładnie pojedziemy pociągiem i jakie korzyści przyniesie ta ogromna inwestycja? Znamy szczegóły!

Po latach zapomnienia, kultowa trasa łącząca Jelenią Górę z Kowarami i Kamienną Górą odzyskuje dawny blask. Prace idą pełną parą, a ciężki sprzęt widać już na odcinku z Mysłakowic.

Pierwszy etap na finiszu. Pociągiem do Kowar jeszcze w tym roku?

Obecnie najbardziej intensywne działania skupiają się na odcinku Mysłakowice - Kowary. Wykonawcy zajmują się wzmacnianiem podłoża, wymianą torowisk oraz przebudową przystanków, które mają spełniać najwyższe współczesne standardy. Kluczowe są teraz prace ziemne związane z systemami odprowadzania wody.

- Kowary, odwodnienie linii kolejowej trwa. Do końca pierwszego kwartału tego roku linia z Mysłakowic do Kowar ma być oddana po remoncie

- poinformowała w mediach społecznościowych burmistrz miasta, Elżbieta Zakrzewska.

Gdy inwestycja dobiegnie końca, składy będą mogły pędzić tu z prędkością 80 km/h, co drastycznie skróci czas przejazdu w porównaniu do transportu kołowego.

Kolejny krok: przetarg na odcinek do Kowar Górnych

To jednak dopiero początek wielkiej kolejowej rewolucji w regionie. Ruszyły już przygotowania do kolejnego etapu, który przybliży podróżnych do Kamiennej Góry. Pod koniec stycznia Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu ogłosiła ważny komunikat.

- Otworzyliśmy oferty w przetargu na rewitalizację linii kolejowej nr 308 na odcinku Kowary - Kowary Górne. W przetargu wpłynęło 12 ofert o wartości od 37,7 do 58,2 milionów złotych. To kolejny ważny krok w kierunku przywracania kolei w Kotlinie Jeleniogórskiej i realnej poprawy dostępności transportowej regionu. Inwestycja obejmuje odcinek o długości 10,4 km i jest częścią większego projektu rewitalizacji połączenia Kowary - Kamienna Góra, podzielonego na etapy

- poinformowała Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu 

Nietoperze w tunelu, czyli wyzwanie pod Przełęczą Kowarską

Najbardziej widowiskowy i technicznie wymagający fragment trasy to tunel pod Przełęczą Kowarską. Zanim jednak wjadą tam maszyny budowlane, do akcji wkroczyli przyrodnicy. Obecnie trwają tam specjalistyczne badania chiropterologiczne. Eksperci muszą upewnić się, że remont nie zagrozi lokalnym populacjom nietoperzy.

Portal investmap.pl informuje, że drugi z przetargów obejmie odcinek od stacji Kowary do tunelu, a następnie przez Ogorzelec aż do Kamiennej Góry. Fragment tunelowy będzie realizowany w kolejnym etapie, a procedury związane z ochroną nietoperzy właśnie dobiegają końca, co wkrótce umożliwi ogłoszenie przetargu.

Co zyskają mieszkańcy i turyści?

Powrót kolei to nie tylko sentymentalna podróż w przeszłość, ale przede wszystkim realne korzyści. Linia o długości 38 kilometrów na trasie Kamienna Góra - Kowary - Jelenia Góra ma być w pełni przejezdna w 2028 roku.

Reaktywacja tej trasy dla mieszkańców oznacza przede wszystkim „święty spokój”, czyli szybki i pewny dojazd do pracy czy szkoły w Jeleniej Górze bez względu na to, czy na drogach panuje śnieżyca, czy turystyczny szczyt. Z kolei przyjezdni wreszcie odetchną, zamieniając stresujące poszukiwanie parkingu na relaksującą podróż z widokiem na góry. A ciekawych widoków w tym regionie jest naprawdę mnóstwo. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki