Potrącił seniorkę i odjechał! To znana persona, a jej relacja szokuje. Policja publikuje zdjęcia rowerzysty

2026-05-22 11:10

Do szokujących scen doszło na ulicy Pilczyckiej we Wrocławiu. Rowerzysta miał potrącić seniorkę, a potem jeszcze popchnąć, po czym odjechał. Jak się okazało, 80-latka to pani Walentyna Wnuk, znana działaczka. Teraz policja publikuje zdjęcia rowerzysty.

Do zdarzenia doszło  11 maja  we Wrocławiu przy ul. Pilczyckiej, obok kościoła. Z relacji kobiety wynika, że rowerzysta uderzył ją kierownicą w bark, a później miał zejść z roweru i popchnąć z dużą siłą.

Po zdarzeniu pani Walentyna trafiła do szpitala. Rowerzysta nie udzielił 80-latce żadnej pomocy, uciekł z miejsca zdarzenia.

 Mężczyzna powiedział do mnie coś obraźliwego, usłyszałam słowa w rodzaju: „stara babo”. Odpowiedziałam spokojnie: „Dlaczego pan nie zadzwonił dzwonkiem? Przyspieszyłabym”. Wtedy rowerzysta uderzył mnie kierownicą w prawy bark. Po chwili zsiadł z roweru i z dużą siłą popchnął mnie na betonowy chodnik. Upadłam, a on natychmiast odjechał – relacjonuje pani Walentyna w „Gazecie Wrocławskiej”.

Całe zajście miało zostać zarejestrowane przez wideorejestrator w samochodzie przejeżdżającej tamtędy kobiety.

Pani Walentyna Wnuk to znana w regionie postać, promotorka i inicjatorka Uniwersytetów Trzeciego Wieku na Dolnym Śląsku a także doradczyni prezydenta Wrocławia ds. seniorów.

Policjanci publikują wizerunek rowerzysty

Policja prowadzi czynności w tej sprawie. Na stronie Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu pojawił się komunikat wraz z wizerunkiem mężczyzny.

W przypadku rozpoznania osoby na zdjęciu prosimy o pilny kontakt z funkcjonariuszami pod nr tel. 601 701 488 oraz 537 867 306, bądź najbliższą jednostką Policji lub pod numerem alarmowym 112. Dostępny jest również adres mailowy: [email protected]. Gwarantujemy anonimowość – apeluje podkomisarz Aleksandra Freus.

Policjanci zwracają uwagę na pewien istotny szczegół - widoczny na publikowanych zdjęciach.

Mężczyzna podczas dalszej jazdy po zdarzeniu zdjął odzież wierzchnią oraz kask, a także odwrócił plecak (zakrywając przy tym charakterystyczne emblematy) – czytamy w komunikacie.

Wypadek przy ul. Śliwaka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki