Śmiertelny strzał w Bystrzycy! "Sam zgłosił się na policję"

2026-04-11 15:08

W Bystrzycy Kłodzkiej w piątek wieczorem na jednym z osiedli padły strzały. Zginął 26-letni mężczyzna. Osoba podejrzewana o oddanie strzałów sama zgłosiła się na policję jeszcze tej samej nocy - poinformowali właśnie funkcjonariusze. Zatrzymano też dwóch innych mężczyzn, którzy byli na miejscu. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzeń.

Pistolet

i

Autor: Pixabay.com Pistolet/zdjęcie ilustracyjne

Strzały na osiedlu w Bystrzycy Kłodzkiej. 26-latek nie żyje, podejrzany sam zgłosił się na policję

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w piątek, 10 kwietnia wieczorem na jednym z osiedli w Bystrzycy Kłodzkiej. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera, podczas spotkania czterech mężczyzn doszło do awantury o dramatycznym finale. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. – Trzech przeciwko jednemu. Doszło do kłótni. Jeden z mężczyzn wyciągnął pistolet i oddał kilka strzałów w kierunku 26-latka – powiedział prokurator. Młody mężczyzna zginął na miejscu. Po strzałach dwóch uczestników zdarzenia uciekło. Sprawa jednak szybko nabrała obrotów. Mężczyzna, który miał strzelać, sam zgłosił się na policję w nocy z piątku na sobotę. Został zatrzymany. Policjanci zatrzymali też dwóch pozostałych mężczyzn w sobotę rano. Jak poinformował prok. Pindera, byli nietrzeźwi. Na tym etapie śledztwa nie jest jasne, co dokładnie wydarzyło się przed oddaniem strzałów.

"Ze wstępnych rozpytań zatrzymanych wyłaniają się sprzeczne wersje, więc nie jesteśmy w stanie dokładnie odtworzyć przebiegu wydarzeń"

– Ze wstępnych rozpytań zatrzymanych wyłaniają się sprzeczne wersje, więc nie jesteśmy w stanie dokładnie odtworzyć przebiegu wydarzeń – zaznaczył rzecznik prokuratury. Śledczy zabezpieczyli monitoring z okolicy. Nagrania mają pomóc w ustaleniu, jak przebiegało spotkanie i co doprowadziło do tragedii. To ważne, bo na razie relacje uczestników nie są spójne. Na ten moment nikomu nie postawiono zarzutów. Zatrzymani mają zostać doprowadzeni do prokuratury w sobotę lub w niedzielę. Dopiero po ich przesłuchaniu i analizie zebranych dowodów zapadną dalsze decyzje. Sprawa jest rozwojowa. Prokuratura podkreśla, że kluczowe będzie ustalenie, kto brał udział w zajściu i jaka była rola poszczególnych osób.

Sonda
Czy kiedykolwiek ktoś mierzył do Ciebie z broni?
Quiz. Zamek czy pałac? Rozpoznaj dolnośląskie zabytki po zdjęciu
Pytanie 1 z 10
Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, położony nad Pełcznicą, słynie z tajemnic z czasów II wojny światowej
Trzeci co do wielkości zamek w Polsce, położony nad Pełcznicą, słynie z tajemnic z czasów II wojny światowej
Powódź w Bystrzycy Kłodzkiej. Mieszkańcy są w tragicznej sytuacji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki