- Market w Polkowicach doszczętnie spłonął
- Z ogniem walczyły 23 zastępy straży pożarnej
- Trzech strażaków zostało lekko rannych
- Trwa dogaszanie zgliszczy, na miejscu 13 jednostek
- Przyczyny pożaru zbada policja
Ogień w sklepie Biedronka przy ul. Ogrodowej pojawił się w niedzielę rano. Pożar szybko objął cały budynek. W kulminacyjnym momencie na miejscu były 23 zastępy straży pożarnej. Budynek marketu doszczętnie spłonął. Rzecznik polkowickiej straży mł. kpt. Adrian Ziemiański powiedział PAP, że trwa jeszcze dogaszanie zgliszczy. - Na miejscu nadal pracuje 13 zastępów straży pożarnej - powiedział Ziemiański.
Czytaj też: Ekstremalny mróz w Polsce. Szkoły odwołują lekcje
Podczas akcji gaśniczej trzech strażaków zostało niegroźnie rannych. Jeden ma wybity bark, drugi złamaną kość piszczelową, a trzeci zranioną dłoń. Przyczyny pożaru wyjaśni policyjne dochodzenie