Aktualizacja, godz. 9:56
Wciąż pojawiają się nowe informacje dotyczące nocnej strzelaniny w Lubinie. Według ustaleń portalu lubin.pl, dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu, a trzeci został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Na miejscu nadal pracują policjanci oraz prokurator, a śledczy zabezpieczają materiał dowodowy. Prokuratura nie udziela jeszcze oficjalnych informacji. Jak dowiedziało się Radio Eska, pierwsze komunikaty mają pojawić się około południa.
Wcześniej informowaliśmy:
W nocy z wtorku na środę w Lubinie na Dolnym Śląsku doszło do tragicznej strzelaniny. Wszystko wydarzyło się w jednym z mieszkań przy ulicy Jastrzębiej na osiedlu Przylesie. Na miejscu pojawiły się liczne służby, a okolica została zabezpieczona przez policję.
Jako pierwszy o sprawie poinformował portal radiowroclaw.pl. Według relacji mieszkańców, w nocy było słychać odgłosy przypominające wystrzały. Chwilę później w rejonie bloku pojawiły się policyjne radiowozy i inne służby ratunkowe. Według doniesień medialnych dramat miał rozegrać się w mieszkaniu znajdującym się na czwartym piętrze jednego z bloków. Nieoficjalnie mówi się o śmierci dwóch mężczyzn.
Na razie śledczy nie potwierdzili tych informacji oficjalnie.
Również reporterzy Radia ESKA usłyszeli od policji jedynie potwierdzenie prowadzenia działań w związku ze sprawą kryminalną. Mundurowi odesłali dziennikarzy po szerszy komentarz do Prokuratury Rejonowej w Lubinie. Po godz. 9 rano w sekretariacie dowiedzieliśmy się, że prokurator nie udzieli informacji przynajmniej do godzin południowych.